84-letni pacjent krakowskiego szpitala zmarł podczas obezwładniania go przez policjantów. Według pracowników szpitala i policji mężczyzna był agresywny. Przebieg tragedii wyjaśniają prokurator i wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

O interwencję poprosił funkcjonariuszy w poniedziałek wieczorem lekarz dyżurny krakowskiego szpitala, w którym przebywał agresywny pacjent - poinformowała PAP we wtorek (11 grudnia) Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Ani personel szpitalny, ani pracownicy ochrony nie mogli sobie poradzić z mężczyzną. 84-latek miał wpaść w furię - rzucał w nich m.in. nożem i atakował nożyczkami. Pracownikom ochrony udało się odizolować mężczyznę w osobnym pomieszczeniu. Kiedy wkroczyli tam policjanci, pacjent zaatakował jednego z nich i zaczął dusić. Drugi z policjantów użył wtedy gazu łzawiącego.

- Mężczyzna przestał walczyć i prawdopodobnie stracił świadomość. Rozpoczęła się trwająca ok. 30 minut reanimacja lekarzy. Niestety pomimo pomocy mężczyzna zmarł - poinformowała Cisło.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH