Klub Lewicy rozważa zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego podpisanej przez prezydenta nowej ustawy o koszyku świadczeń gwarantowanych - poinformował we wtorek (21 lipca) szef SLD Grzegorz Napieralski. Ustawa jest bardzo niebezpieczna, otwiera drogę do współpłacenia za usługi medyczne - uważa lider Sojuszu.
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych, przewiduje, że minister zdrowia będzie określał w rozporządzeniu wykaz świadczeń gwarantowanych, czyli świadczeń opieki zdrowotnej częściowo lub całkowicie finansowanych ze środków publicznych.
- Wczoraj (20 lipca) pan prezydent podjął dla nas bardzo dziwną decyzję, niezrozumiałą. Pan prezydent, jeżeli nie chciał tej ustawy wetować, mógł skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego - mówił Napieralski na konferencji prasowej.
Jego zdaniem, nowa „ustawa koszykowa” jest „bardzo niebezpieczna”.
- Ustawa daje tak naprawdę czystą kartę pani minister zdrowia Ewie Kopacz (...), która mając w ręku takie narzędzia jak ta ustawa może działać nie na korzyść pacjenta, ale na korzyść państwa - uważa lider Sojuszu.
Zdaniem byłego ministra zdrowia Marka Balickiego, ustawa ma trzy zasadnicze wady. Po pierwsze - mówił Balicki - nie poprawi sytuacji - ani pacjenta, ani lekarza czy pielęgniarki.
- Jedynym efektem przyjęcia tej ustawy może być pogorszenie sytuacji pacjenta - powiedział. Podkreślił, że zmian tego typu nie powinno się przeprowadzać, zwłaszcza w czasie kryzysu gospodarczego.
Po drugie - według b. ministra - nowa ustawa zdrowotna wprowadza możliwość współpłacenia za usługi medyczne, jednak w sposób blankietowy.
- To jest jedyna tego typu ustawa, w której władza wykonawcza sama określi poziom i sposób płacenia za niektóre świadczenia opieki zdrowotnej. Ustawodawca całkowicie oddał to w ręce ministra i to jest coś niespotykanego. W Europie taki przypadek nie jest znany; to jest też wątpliwe konstytucyjnie - zaznaczył Balicki.
Trzeci zarzut dotyczy sytuacji, w której pacjent choruje w sposób nietypowy.
- Każdy pacjent choruje inaczej i dlatego wszyscy ci eksperci, którzy wypowiadają się na temat koszyka mówią: zawsze musi być droga dla leczenia nietypowego pacjenta. Ta ustawa tego nie przewiduje i jeśli ktoś nie będzie chorował zgodnie z rozporządzeniem, to nie będzie mógł otrzymać świadczenia finansowanego ze środków publicznych. To jest istotny brak - ocenił polityk.
Nowela ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej określa kryteria, które będą uwzględniane przy kwalifikowaniu świadczeń jako gwarantowanych. Zakwalifikowanie danego świadczenia do koszyka świadczeń zdrowotnych będzie oznaczało jego finansowanie w całości lub w części ze środków publicznych.
Czytaj więcej: Marek Balicki | Koszyk świadczeń | Grzegorz Napieralski | koszyk świadczeń gwarantowanych | Sojusz Lewicy Demokratycznej
Wadowice: rozpoczęła się rozbudowa szpitala