W Korei Południowej sąd zgodził się na odłącznie od resipiratorów kobiety pozostającej od roku w stanie śpiączki.

Rodzina chciała odłączenia 76-letniej kobiety od systemów podtrzymywania życia, ale lekarze odmówili prośbie krewnych i wnieśli sprawę do sądu. Sąd przyznał rację rodzinie i zgodził się na zaniechanie uporczywej terapii.

Obywatelka Korei Południowej od roku pozostawała w śpiączce. Żyła tylko dzięki temu, że cały czas była podłączona do systemów podtrzymujących funkcje jej organizmu. Jej mózg był już martwy. Dzieci kobiety twierdziły, że nie ma szans na wyleczenie matki i można domniemywać, że chce ona umrzeć.

Wyrok sądu był bezprecedensowy. Orzeczenie podtrzymał sąd apelacyjny. Ale wtedy do akcji wkroczyli lekarze ze szpitala, w którym leży kobieta. Medycy odwołali się do koreańskiego Sądu Najwyższego i przegrali. Sąd podtrzymał decyzję niższych instancji.

Jak stwierdzili sędziowie, jeśli na podstawie stanu medycznego pacjentki jest oczywiste, że wkrótce umrze, można domniemywać, że już weszła w fazę śmierci. W tej sytuacji, uporczywa terapia w szpitalu urąga jej człowieczej godności.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH