Komisje ds. orzekania o zdarzeniach medycznych będą działać szybciej niż sądy?

Jednym z głównych powodów, dla których znowelizowano ustawę o prawach pacjenta powołując z dniem 1 stycznia 2012 r. specjalne komisje ds. orzekania o zdarzeniach medycznych, był zamiar skrócenia czasu oczekiwania na decyzje o odszkodowaniu lub zadośćuczynieniu za niewłaściwe leczenie.

Argumentowano, że pozasądowa droga będzie krótsza, choć wysokość odszkodowania - niższa niż w sądzie.

Zgodnie z nowelą ustawy, maksymalna wysokość świadczenia w dwunastomiesięcznym okresie ubezpieczenia, w odniesieniu do wszystkich zdarzeń medycznych objętych ochroną ubezpieczeniową wynosi 1,2 mln zł, z tym że w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta - 100 tys. zł, a w razie jego śmierci - 300 tys. zł. Wysokość renty będzie mogła wynieść do 3 tys. zł.

Resort zdrowia podkreślał, że nowe przepisy pozwolą pacjentom uzyskać odszkodowanie w terminie około siedmiu miesięcy.

Dziennik Gazeta Prawna szczegółowo omawia terminy obowiązujące przed komisjami ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Przypomina, że komisja powinna wydać orzeczenie w terminie czterech miesięcy od złożenia wniosku, a w ciągu siedmiu dni od jego wydania powinna sporządzić uzasadnienie. Następnie w ciągu siedmiu dni komisja musi doręczyć orzeczenie wraz z uzasadnieniem stronom postępowania.

Od tego momentu strony będą miały 14 dni na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prawo to będzie przysługiwać podmiotowi składającemu wniosek, szpitalowi oraz zakładowi ubezpieczeń.

Na ponowną weryfikację komisja będzie miała 30 dni. Następnie ubezpieczyciel będzie miał 30 dni - licząc od otrzymania od komisji wojewódzkiej zawiadomienia o wydanym orzeczeniu - na złożenie propozycji odszkodowania i zadośćuczynienia.

- Termin przewidziany ustawowo na postępowanie może być realny jedynie na początku funkcjonowania nowego rozwiązania. Kiedy komisje zostaną zalane wnioskami od pacjentów, a przecież orzekają w składzie wieloosobowym, będzie trudno zebrać wszystkich członków na posiedzenia - powiedziała w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jolanta Budzowska z Kancelarii Prawnej Budzowska, Fiutowski i Partnerzy.

Dodajmy, że orzeczenie komisji będzie musiało zapaść większością co najmniej 2/3 głosów w obecności wszystkich członków składu orzekającego.

Mec. Jolanta Budzowska zwróciła też uwagę na brak w uregulowaniach ustawowych sankcji za niedotrzymanie terminu postępowania. Według niej nie ma rozwiązań, które by pozwalały skutecznie zdyscyplinować samą komisję, czy też biegłych. Bark specjalistów z zakresu niektórych specjalizacji medycznych jest największą bolączką postępowań sądowych, na ich opinie czeka się miesiącami. Ten problem nie ominie komisji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH