Komisja zdrowia za nowelą ustawy refundacyjnej

Posłowie z komisji zdrowia poparli w środę (11 stycznia) w pierwszym czytaniu większość zapisów projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej. Jego założenia przedstawił posłom minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Drugie czytanie zaplanowano w Sejmie na czwartek (12 stycznia).

Minister Arłukowicz wyjaśniał, że "projekt przewiduje odstąpienie od karania lekarzy za niewłaściwe wypisanie recept oraz objęcie abolicją lekarzy, którzy wadliwie wypisali recepty przed dniem wejścia w życie nowelizacji". Jednocześnie zapewnił, że nie znosi on obowiązku sprawdzania, czy pacjent jest ubezpieczony.

- Proponujemy, aby nowelizacja przewidywała możliwość objęcia, na podstawie decyzji podejmowanej przez ministra zdrowia, refundacją leku o wskazaniach do stosowania, dawkowania lub sposobu podawania innego niż określono w charakterystyce produktu leczniczego - poinformował.

Zgodnie z nowelizacją lekarze nie musieliby wpisywać na recepcie poziomu odpłatności za leki mające jeden poziom refundacji. Leków, które będą wymagały wpisania przez lekarza na recepcie poziomu refundacji, będzie 183. - Te przypadki to są ludzie najciężej chorzy. To są ci ludzie, którzy potrzebują leku bezpłatnego lub leku na ryczałt i to są wypadki absolutnie szczególne. Myślę, że wszyscy lekarze to rozumieją i czują, że nie jest to obciążenie przekraczające granice możliwości lekarza - mówił minister.

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Grzegorz Kucharewicz zwrócił uwagę, że proponowane zapisy nie zabezpieczają interesów środowiska aptekarskiego. - Rozgoryczenie - to bardzo delikatne słowo, jakie przychodzi mi na myśl - mówił Kucharewicz. Przypomniał, że w grudniu NRA otrzymała zapewnienie, że niekorzystne zapisy zostaną usunięte.  - Nie wiemy do końca, czy będziemy karani - dodał i podkreślił, że "lekarze uzyskali wykreślenie niekorzystnych przepisów o karach oraz abolicję, a aptekarze nie mają żadnego zapisu gwarantującego spokojną pracę w aptece".

- My stwierdziliśmy, że nie możemy zostawić polskiego pacjenta bez możliwości wykupu leków ze zniżką mimo pieczątek (...), wyciągnęliśmy rękę do rządu i pacjenta, ale widać, że trzeba innego modelu - protestu, aby rząd zabezpieczył interesy naszego środowiska - mówił prezes NRA.
Proponował m.in. skreślenie w ustawie zapisu, który mówi o tym, że farmaceuta jest zobowiązany do zwrotu kwoty refundacji w przypadku każdego naruszenia rozporządzenia ws. Recept. - Skreślenie tego artykułu będzie taką samą płaszczyzną jak skreślenie art. 48 par. 8 (dot. karania lekarzy) dla lekarzy - ocenił. Dodał, że w prezentowanym projekcie wykreślono zapisy o trybie odwoławczym od kontroli NFZ.

Kucharewicz ocenił, że rząd zakpił z aptekarzy i podkreślił, że przyjęcie ustawy w zaproponowanym kształcie wygasi protest lekarzy, ale "takie potraktowanie aptekarzy spowoduje, że za parę dni będziemy mieli nowy problem". Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH