Komisja kodyfikacyjna pracuje nad zaostrzeniem przepisów antyaborcyjnych

Komisja kodyfikacyjna prawa karnego działająca przy ministrze sprawiedliwości zaleca zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych. W jej ocenie kobieta powinna odpowiadać za "spowodowanie śmierci dziecka poczętego".

Propozycja gremium, w którym na 18 osób jest tylko jedna kobieta, proponuje wprowadzenie ograniczeń wskazania do aborcji oraz uznanie, że "dziecko poczęte zdolne do samodzielnego życia" zrównuje się w ochronie z człowiekiem urodzonym. Nielegalna stałaby się tzw. pigułka "dzień po" - informuje Gazeta Wyborcza.

Ministerstwo Sprawiedliwości zastrzega, że projektu nowelizacji kodeksu karnego nie można traktować jako rządowego.

Obecnie kobieta nie jest karana za aborcję. Komisja chce jednak, aby za spowodowanie śmierci płodu zdolnego do samodzielnego życia kobieta odpowiadała jak za dzieciobójstwo - do pięciu lat więzienia. Z kodeksu karnego miałoby zniknąć pojęcie "przerwania ciąży" i być zastąpione "spowodowaniem śmierci dziecka poczętego". Ta zmiana czyni z płodu podmiot prawa "od poczęcia". Oznacza też karalność niszczenia zarodków in vitro.

Szef komisji kodyfikacyjnej, prof. Andrzej Zoll podkreśla, że konsekwencją proponowanej zmiany jest ochrona życia także zarodka powstałego in vitro i zakaz niszczenia takich zarodków.

Prof. Jacek Zaremba, genetyk, członek Komitetu Bioetyki PAN, uważa, że tak silna ochrona płodu postawi lekarzy w sytuacji wyboru, czy ważniejszy jest płód w łonie matki, czy ona sama. Obecnie można legalnie usunąć ciążę, jeśli zachodzi "duże prawdopodobieństwo", że płód jest ciężko i nieodwracalnie uszkodzony. Komisja jednak chce, by była to "pewność".

Prof. Zaremba przypomina jednocześnie, że isnieje wiele dziedzicznych chorób genetycznych, których nie rozpozna się we wcześniejszych fazach życia płodowego. W jego ocenie, jeśli kobieta jest obciążona genetycznie (np. 50 proc. ryzyka urodzenia chorego dziecka) zmuszanie ją do urodzenia jest niehumanitarne.

Prof. Lech Gardocki, były pierwszy prezes Sądu Najwyższego uważa natomiast, że członkowie komisji kodyfikacyjnej "pod szyldem kodyfikacji forsują uchwalenie przepisów odpowiadających ich przekonaniom religijnym".

Więcej: http://wyborcza.pl/

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH