Specjaliści uważają, że w czasie zwiększonej zachorowalności na grypę należy wprowadzić możliwość pójścia na chorobowe bez wizyty u lekarza.

Polegałoby to na tym, że chory pracownik dzwoniłby do pracodawcy, informował, że jest chory i nie będzie go w pracy przez kilka dni. Po powrocie wypisałby wsteczny druk chorobowy – podaje Gazeta Wyborcza.

Taki system wprowadzono m.in. w Wielkiej Brytanii, gdy zwiększyła się tam liczba zachorowań na grypę.

– W obecnej sytuacji państwo powinno zastanowić się nad tym, czy nie umożliwić osobom, które czują u siebie objawy choroby, pójście na chorobowe bez wizyty u lekarza – uważa Wiesława Błudzin, ordynator oddziału zakaźnego Szpitala Wojewódzkiego w Opolu.

Jak dodaje, już teraz lekarze w przychodniach muszą zmagać się z nadmiarem pacjentów. Tymczasem wiele osób chodzi do lekarza tylko po to, by dostać L4. Natomiast w przychodni można się zarazić lub samemu roznosić zarazki.

– Lepiej poleżeć w łóżku, porządnie wygrzać się i wypocić niż przekazywać swoje kropelki innym. A przez jedno kichnięcie może się zarazić nawet kilkanaście osób – uważa Kazimierz Łukawiecki, dyrektor opolskiego oddziału NFZ.

Stwierdza jednak, że dobrze by było proponowane rozwiązanie usankcjonować prawnie.

– Obecnie nasze prawo uniemożliwia wypisywanie chorobowego wstecz, ale myślę, że warto by było zastanowić się nad zmianą przepisów - stwierdza natomiast poseł Janina Okrągły (PO) z sejmowej Komisji Zdrowia i deklaruje, że zajmie się sprawą.

Posłanka obawia się jednak, że Polacy mogą nadużywać wstecznych zwolnień.

Zdaniem Wiesławy Błudzin najważniejsze jest jednak jak najszybsze wprowadzenie takich zmian: – Nie muszą one koniecznie dotyczyć wszystkich przypadków zachorowań. Można wprowadzić zastrzeżenie, że chorobowe bez wychodzenia z domu stosujemy w sytuacjach, takich jak teraz, kiedy przez kraj przetacza się epidemia grypy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH