Kolegium Elektorów nie odwołało rektora wrocławskiej AM

Kolegium Elektorów Akademii Medycznej we Wrocławiu nie zgodziło się 29 listopada na odwołanie zawieszonego w pełnieniu funkcji rektora tej uczelni, prof. Ryszarda Andrzejaka.

Prof. Andrzejak został zawieszony w październiku przez minister zdrowia Ewę Kopacz w związku z oskarżeniami o plagiat, którego rektor miał się dopuścić w swojej pracy habilitacyjnej.

Jak poinformował PAP rzecznik Akademii Medycznej, Arkadiusz Förster, za odwołaniem rektora głosowało 37 elektorów, 19 opowiedziało się przeciw, a od głosu wstrzymało się dwóch.

– Aby odwołać prof. Andrzejaka ze stanowiska potrzebne było 75 proc. głosów, czyli wniosek musiałoby poprzeć 44 elektorów – wyjaśnił rzecznik.

Rzecznik nie potrafił powiedzieć, jaka obecnie jest sytuacja prawna prof. Andrzejaka. Zostanie to przedstawione na konferencji prasowej we wtorek. Prawdopodobnie rektora może teraz odwołać jedynie minister zdrowia.

Obecnie obowiązki rektora pełni prof. Marek Ziętek, dotychczasowy prorektor ds. nauki.

W listopadzie 2008 r. uczelniany związek Solidarność 80 oskarżyła prof. Andrzejaka, że w swojej pracy habilitacyjnej dopuścił się plagiatu. Miał on – według związkowców – przepisać ok. 90 fragmentów z prac prof. Witolda Zatońskiego i prof. Jolanty Antonowicz-Juchniewicz.

W lipcu 2010 r. sprawą zajął się Zespół ds. Etyki w Nauce przy Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jego członkowie orzekli, że praca habilitacyjna prof. Andrzejaka „nie spełnia standardów wymaganych od rozprawy habilitacyjnej, a jednocześnie zawiera niedopuszczalne zapożyczenia z innych prac”. Zespół nie może pozbawić rektora Akademii Medycznej stanowiska ani tytułu naukowego, ponieważ jest jedynie ciałem doradczym ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

Wcześniej sprawą ukrytych zapożyczeń zajął się powołany przez Ministerstwo Zdrowia rzecznik dyscyplinarny, który nie dopatrzył się nierzetelności naukowej w pracy habilitacyjnej prof. Andrzejaka. Rzecznik, prof. Czesław Stankiewicz w Gdańska, nie znalazł „ewidentnego przeniesienia wyników badań prof. W. Zatońskiego lub prof. J. Antonowicz-Juchniewicz w pracy habilitacyjnej prof. Ryszarda Andrzejaka”. Rektor Akademii Medycznej twierdzi, że nie dopuścił się plagiatu.

W konsekwencji przeciągającego się postępowania w sprawie plagiatu prof. Andrzejaka Centralna Komisja do spraw Stopni i Tytułów 30 września zawiesiła Wydziałowi Lekarskiemu wrocławskiej Akademii Medycznej uprawnienia do nadawania habilitacji i prowadzenia procedur profesorskich. Akademia od tej decyzji się odwołała. Teraz sprawę plagiatu badają naukowcy z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH