Kłopoty NFZ z powodu braku praw do systemu informatycznego Fot. archiwum

Prokuratura Apelacyjna, badając informatyzację NFZ, zwróciła uwagę na to, że Fundusz płacąc w minionej dekadzie niemal pół miliarda złotych za system, z powodu podpisania niekorzystnych umów nie ma do niego praw autorskich.

Brak praw autorskich do systemu informatycznego przez NFZ - zdaniem urzędników - przez wiele lat uniemożliwiał zmianę dostawcy usług a kontrakty w praktyce, co roku są przedłużane bez przetargu. Mimo że kolejne kontrole, m.in. NIK oraz Urzędu Zamówień Publicznych, wskazywały na konieczność zmian, tłumaczenie było jedno - właścicielami praw autorskich są firmy obsługujące system.

Umowa w niekorzystnej formie została podpisana w 1999 r. i była przedłużana w kolejnych latach. System został stworzony i obsługiwany przez Kamsoft wraz ComputerLandem, które podpisały umowę na obsługę systemu kas chorych. Wtedy też zapadła decyzja, że prawa autorskie zostają w posiadaniu firm.

Jak poinformował rzecznik warszawskiej prokuratury Zbigniew Jaskólski, przedmiotem postępowania jest podejrzenie działania i zaniechania działania przez funkcjonariuszy publicznych oraz inne osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi NFZ, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ze szkodą da interesu publicznego.

Wszczęte w połowie stycznia śledztwo, na razie toczące się w sprawie a nie przeciw komuś, dotyczące umów na informatyzację NFZ, obejmuje okres 2007 - 2015. Jednym z powodów jego podjęcia były koszty, o wiele wyższe, niż gdyby istniała możliwość wyboru dostawcy na wolnym rynku.

Więcej: www.tok.fm.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH