Klauzula sumienia: lekarz odmawia udziału w legalnej aborcji i toczy spór ze szpitalem

W Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera w Krakowie doszło do precedensu. Anestezjolog odmawia asystowania przy zabiegu usuwania ciąży, a rozmowy z dyrekcją w tej sprawie prowadzi za pośrednictwem kancelarii prawnej. Sporu z lekarzem, powołującym się na klauzulę sumienia w kwestii legalnej aborcji, nie udaje się rozwiązać już od kilku miesięcy.

Mec. Ewa Rutkowska z kancelarii Baker & McKenzie, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl przyznaje, że zgodnie z art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty „Lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30".

Lekarz ma jednak „obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Lekarz wykonujący swój zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby ma ponadto obowiązek uprzedniego powiadomienia na piśmie przełożonego."

Liczba pacjentek wzbudziła niepokój
Bożena Kozanecka, wicedyrektor ds. lecznictwa w krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera wyjaśnia, że problem pojawił się na przełomie sierpnia i września 2012 r, kiedy to, z nieznanych dla szpitala powodów, do placówki zaczęto kierować zdecydowanie więcej pacjentek do terminacji ciąży.

- Sytuacja wzbudziła niepokój zarówno wśród anestezjologów, jak i ginekologów. W ciągu 3-4 miesięcy było więcej terminacji niż w całym 2010 czy 2011 roku - tłumaczy dyrektor. - Wówczas też, lekarz, o którym mowa, złożył w dyrekcji oficjalne pismo, w którym zaznaczył, że odmawia udziału we wszelkich zabiegach tego typu.

To zrodziło konflikt między dyrekcją szpitala a lekarzem. Zdaniem dyrektorki jego podłożem stał się sam sposób, w jaki lekarz podszedł do problemu. - Konieczność wykonania aborcji u każdej pacjentki to bardzo złożony problem, dotykający wszystkich: pacjentkę, jej rodzinę, zespół komisji, który musi podjąć taką decyzje, a potem anestezjologa i ginekologa, który jest zobowiązany do wykonania zabiegu - zaznacza dyrektor Kozanecka.

- Tymczasem pan doktor zdecydował się rozwiązać ów problem jednym pismem. Z taką formą nie mogę się zgodzić jako osoba współzarządzająca szpitalem - podkreśla nasza rozmówczyni.

- W szpitalu, który ma podpisaną umowę z NFZ na tego typu zabiegi, nie mogę czynić wyłomu i zwalniać lekarza - jak gdyby a priori - z pewnych zadań - zastrzega Bożena Kozanecka. Ponadto taka postawa lekarza powoduje rozłam w zespole odpowiedzialnym za tego rodzaju zabiegi. Lekarze zaczynają porównywać się ze sobą, który jest lepszy, gorszy, a to burzy dobrą atmosferę.

Sprawa pozostaje nierozstrzygnięta
Dyrektorka nie oczekuje, że lekarz będzie postępował niezgodnie ze swoim sumieniem, ale że - zanim odmówi uczestniczenia w zabiegu - każdorazowo „pochyli się" nad pacjentką, przestudiuje jej przypadek, a następnie przekaże pacjentce informację, że odmawia wykonania zabiegu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.