Być może sosnowiecka Plejada znalazła sposób na kierowców, którzy zajmują miejsca dla niepełnosprawnych - podaje Gazeta Wyborcza. Tamtejsza firma ochroniarska blokuje koła i

Tomasz Gizicki, szef sosnowieckiej Plejady, postanowił na własną rękę zrobić porządek z kierowcami, którzy zajmują miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych. Opiekę nad parkingiem, gdzie nie obowiązują przepisy ruchu drogowego, powierzył prywatnej firmie Autoclamb. Od trzech tygodni każdemu, kto zajmie miejsce dla niepełnosprawnego, ochroniarze zablokują koła. Trzeba też za to zapłacić 300 zł.

Pierwszym buntownikiem okazał się nomen omen radny PO z Sosnowca Wojciech Kulawik. Jego syn podjechał pod Plejadę i stanął na miejscu dla inwalidów. Ochroniarze Autoclambu zablokowali koła samochodu. Syn zadzwonił do ojca - pisze GW.

- Zgadzam się, że popełnił błąd. Wyskoczył na chwilę do apteki czy na pocztę. Policja czy straż miejska miałyby prawo ukarać go, ale opłaty chciała prywatna firma - wyjaśnia radny. Policja, która przyjechała na miejsce, kazała ochroniarzom odblokować samochód i syn radnego odjechał bezkarny. Radny o działaniu Autoclambu zawiadomił prokuratora.

Ochroniarzom nie zapłaciła też matka Damiana Grzegorzewskiego, byłego działacza Samoobrony, a teraz asystenta Leszka Millera.

– Mama zaparkowała na drodze pożarowej. Gdy wróciła do samochodu, miała blokadę, a trzech panów zażądało pieniędzy. Wezwałem policję i straż miejską - mówi.

Tylko w pierwszy weekend akcji ochroniarze pod Plejadą zablokowali ponad trzydzieści aut. Wielu kierowców zapłaciło od razu. Szymon Sowula z firmy Autoclamb nie przejmuje się donosami miejskich prominentów do prokuratury i zamierza robić swoje. Zajmowanie miejsc przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych to prawdziwa plaga. Kto nie zapłaci, może się spodziewać wezwania do sądu.

- My nie dajemy mandatów, ale pobieramy opłatę, na którą kierowca się zgodził, świadomie parkując na miejscu dla inwalidów - wyjaśnia Sowula. Na parkingu są bowiem tabliczki z informacją, że kto zastawi miejsce niepełnosprawnej osobie, upoważnia obsługę parkingu do zablokowania samochodu i zgadza się również zapłacić 300 zł.

Zbigniew Krupa, szef sosnowieckiej straży miejskiej, uważa, że Autoclamb nie ma prawa nakładać blokad. Tymczasem mł. asp. Hanna Michta, rzeczniczka sosnowieckiej policji, już nie jest tego tak pewna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH