Kielce: b. urzędnik NFZ oskarżony o korupcję, w czerwcu zapadnie wyrok Fot. archiwum

Na początku czerwca przed Sądem Rejonowym w Kielcach zapadnie wyrok w sprawie byłego urzędnika Narodowego Funduszu Zdrowia, oskarżonego o korupcję. Prokurator wniósł o karę trzech lat więzienia, z kolei obrońca chce uniewinnienia mężczyzny.

48-letni Zbigniew K. - do ubiegłego roku pracownik NFZ - przed sądem odpowiada za cztery przestępstwa korupcyjne. Zdaniem prokuratury, oskarżony kierując działem kontroli aptek, recept i ordynacji lekarskiej w świętokrzyskim Oddziale NFZ w Kielcach, uczynił sobie z przyjmowania łapówek stałe źródło dochodu; proceder miał trwać kilka lat.

Według śledczych z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, pierwsze łapówki oskarżony miał przyjąć prawie dziesięć lat temu. Najpierw, od właścicielki kilku aptek w woj. świętokrzyskim, miał przyjąć 25 tys. zł - za pośrednictwo w pozytywnym rozstrzygnięciu przetargu na kontrakt związany z refundacją usług medycznych. Kilka lat później, w grudniu 2012 r., zażądać miał od niej za to samo 40 tys. zł, a jako zaliczkę przyjąć 2 tys. zł.

W latach 2012-2013 urzędnik miał przyjąć pieniądze jeszcze pięciokrotnie - w sumie 9 tys. zł - za pośrednictwo w przyspieszeniu wypłat refundacji za leki i świadczenia medyczne. Ponadto w latach 2009-2013 K. miał regularnie przyjmować określone kwoty za odstąpienie od kontroli aptek i punktów aptecznych.

Chodziło o apteki należące do dwóch sióstr - jedna z nich jest magistrem farmacji, druga - lekarzem stomatologiem.

W oddzielnym procesie, który toczył się przed Sądem Okręgowym w Kielcach, obie kobiety przyznały się m. in. do podrobienia dokumentów - recept i wprowadzenie w błąd NFZ, dla uzyskania kilkudziesięciu tysięcy zł refundacji za leki oraz poddały się karze.

Z kolei Zbigniew K. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Jak wyjaśniał przed sądem, wpłaty, jakie pojawiały się na jego bankowym koncie w latach obejmujących akt oskarżenia, pochodziły m. in. z kredytu gotówkowego, jaki zaciągnął, z oszczędności jego i żony, prezentów ślubnych, a także z funduszu socjalnego i kasy zapomogowo-pożyczkowej instytucji, w której pracuje.

W poniedziałek w kieleckim sądzie wygłoszone zostały mowy końcowe. Prokurator Marek Jamrogowicz podkreślił, że zarzut iż kobiety obciążające Zbigniewa K. miały interes, żeby go oczernić, to zarzut chybiony, ponieważ ich świadectwo to jedyne dowody w tego typu sprawach.

Dodał, że gdyby mężczyzna był bez winy, to w momencie ujawnienia zeznań kobiet, nie szukałby z nimi kontaktu. Natomiast skoro doszło do przestępstwa, to "próbuje nawiązać kontakt, aby wyjaśnić tę kwestię i znaleźć rozstrzygnięcie".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.