Katowice: prezydent miasta świadkiem w procesie o niegospodarność byłego rektora

Prezydent Katowic Piotr Uszok będzie świadkiem w procesie przed Sądem Okręgowym w Katowicach, gdzie na ławie oskarżonych zasiadają: oskarżony o niegospodarność były rektor Śląskiej Akademii Medycznej prof. Tadeusz W. oraz dwoje jego byłych współpracowników.

Prokuratura zarzuca im wielomilionową niegospodarność i przekroczenie uprawnień, m.in. przy nabyciu nieruchomości w centrum Katowic.

W czwartek (5 stycznia) nie doszło do wygłoszenia mów końcowych, bo ze strony obrońców padł wniosek o wezwanie na świadka prezydenta Katowic Piotra Uszoka na okoliczność uzgodnień związanych z transakcją zakupu jednej nieruchomości, połączonej z darowizną innej. Obrońcy argumentowali, że od początku miała to być transakcja wiązana, więc z ekonomicznego punktu widzenia sprawa wygląda inaczej.

Według obrony zeznania prezydenta mogłyby wnieść nowe informacje, m.in. na temat początków negocjacji oraz ustalenia ekonomicznego uzasadnienia zakupu jednej z tych nieruchomości. Prokurator nie zgodziła się z wnioskiem obrońców. Określiła go jako "wniosek, który zmierza do przedłużenia postępowania".

Sąd ostatecznie zdecydował o odroczeniu rozprawy do 20 lutego i przyjęciu wniosku obrońców oskarżonych o wezwanie Piotra Uszoka na świadka.

Na byłym rektorze prof. Tadeuszu W. ciążą zarzuty narażenia uczelni na straty w wysokości ponad 47 mln zł. Chodzi o zawarcie m.in. umowy kredytowej na budowę Akademickiego Centrum Medycznego w Zabrzu (ACM) oraz zaciągnięcie pożyczki pod zakup budynku z przeznaczeniem na rektorat ŚAM bez uprzedniego sporządzenia operatu szacunkowego nieruchomości. Tadeusz W. nie przyznaje się do winy.

Z kolei byłemu dyrektorowi Adamowi S. i byłej kwestor Stefanii B. prokuratura zarzuciła, że szkody, jakie w wyniku ich działalności poniosła uczelnia, wynoszą odpowiednio: 2,3 i 2,8 mln zł.

Akt oskarżenia w tej sprawie skierowała pod koniec 2008 r. do sądu Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Według śledczych na niegospodarności dawnych władz uczelnia straciła 47,7 mln zł. 40 mln zł z tej kwoty to dwa kredyty zaciągnięte przy nadużyciu uprawnień w ING Banku Śląskim na budowę ACM.

Zdaniem prokuratury, kolejna niegospodarność ówczesnych władz ŚAM miała miejsce w latach 2000-2001, kiedy były rektor zdecydował o zakupie, również od ING Banku Śląskiego, budynku w ścisłym centrum Katowic, w którym mieścił się przez pewien czas rektorat uczelni. Prokuratura oceniła, że zakupiono go po zawyżonej o około 5 mln zł cenie w stosunku do ówczesnych cen rynkowych. Uczelnia nie zamówiła nawet operatu szacunkowego, kupując budynek po cenie określonej przez sprzedającego. Prof. W. uważa ten zakup za właściwy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH