Kary za wypisywanie recept nieuprawnionym pacjentom - jak to będzie w praktyce?

Wchodząca w życie 1 stycznia 2012 r. ustawa refundacyjna upoważnia NFZ do nałożenia kary finansowej na każdego lekarza - niezależnie od miejsca i formy zatrudnienia - który wystawił receptę na leki refundowane nieuprawnionym chorym, czyli osobom ich niepotrzebującym lub tym, którzy nie byli ubezpieczeni.

Dla Funduszu będzie to nowy i trudny w realizacji obowiązek, bo dotychczas odzyskiwał należności i nakładał kary za niezasadnie wystawione recepty na leki refundowane od szpitali; nie egzekwował pieniędzy od konkretnych lekarzy w nich zatrudnionych.

Ustawa o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych rozszerzyła krąg lekarzy obejmując odpowiedzialnością również tych, którzy są zatrudnieni na umowę o pracę w publicznym szpitalu czy przychodni. Ponadto pieniądze mają zwracać i kary umowne płacić lekarze posiadający umowy na udzielanie świadczeń zdrowotnych oraz ci, którzy zawarli z Funduszem odrębne umowy na wystawianie recept na leki refundowane.

- Jeśli Fundusz miał podpisaną umowę z lecznicą na udzielanie świadczeń, to ona jako pracodawca ponosiła odpowiedzialność za pomyłki swoich etatowych lekarzy. Dyrektor, płacąc za podwładnych kary, mógł mieć jedynie do nich regres, ale tylko do trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Tymczasem obciążenia finansowe nakładane przez fundusz są znacznie większe, bo sięgają milionowych sum - wyjaśnia w Rzeczpospolitej Natalia Łojko, prawnik z kancelarii Baker & McKenzie.

- Prace nad wzorami umów na wystawianie recept na leki refundowane zmierzają do końca. Na wiążącą odpowiedź na pytanie dotyczące wysokości kar umownych jest jednak jeszcze za wcześnie. Mam natomiast nadzieję, że ich stosowanie w ogóle nie będzie konieczne - mówi nam Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy centrali NFZ.

Krzysztof Kordel, Rzecznik Praw Lekarzy, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl podkreśla, że lekarz nie ma żadnej możliwości zweryfikowania statusu ubezpieczeniowego pacjenta. Opowiada o sytuacji grupy lekarzy w Szczecinie, których pacjentka oszukiwała, wykorzystując fałszywe dokumenty i wyłudzała leki: - Konsekwencje tej sytuacji ponieśli lekarze, których obciążono kosztami refundacji leków.

Według niego obciążanie lekarzy za wypisywanie recept refundowanych, to przerzucanie odpowiedzialności za błędy w systemie.

- Rozumiem działania NFZ w przypadku przestępstw lekowych, celowego wypisywania recept osobom nieuprawnionym, jednak to jest zupełnie inna sytuacja - dodaje Krzysztof Kordel.

Należy jednak zauważyć, że art. 48 wspomnianej ustawy mówi też o tym, że zwrotu kwoty stanowiącej równowartość kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami ustawowymi nie stosuje się w przypadku, w którym recepta lub dokument poświadczający prawo do świadczeń opieki zdrowotnej zostały sfałszowane przez świadczeniobiorcę lub osobę trzecią.

Więcej: www.rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH