Puls Biznesu/Rynek Zdrowia | 26-05-2017 10:23

KE wezwała Polskę do opracowania map hałasu i planów jego zmniejszenia

Komisja Europejska wezwała dwa kraje - Polskę i Portugalię - do opracowania strategicznych map hałasu i planów jego niwelowania wymaganych przez dyrektywę 2002/49/WE.

Warszawa opracowała już dwie mapy akustyczne. Powstaje kolejna Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Ministerstwo Środowiska na pytanie, które miasta nie mają map i jakie informacje Polska musi uzupełnić, odpowiedziało, że nasz kraj realizuje zadania unijnej dyrektywy, a jej zapisy zostały przeniesione do polskiego systemu prawnego - informuje Puls Biznesu.

Unijne przepisy i prawo ochrony środowiska nałożyły na miasta powyżej 100 tys. mieszkańców obowiązek oceny stanu akustycznego środowiska i obserwacji jego zmian przez sporządzanie co pięć lat map akustycznych. W Polsce takich miast jest ponad 40. Większe musiały już wcześniej opracowywać mapy. Warszawa ma już dwie - z 2007 i 2012 r. W tym roku miasto zleciło przygotowanie kolejnej mapy.

Największy hałas (lotniczy i drogowy) panuje w Warszawie w okolicy Okęcia, najcichsze są natomiast miejsca, gdzie ruch samochodowy jest ograniczony - Krakowskie Przedmieście, rynek Starego Miasta. Mniejszy hałas jest też na Mokotowie i np. przy ul. Nowolipki - sięga tam 50-55 decybeli.

Niemiecki lekarz Robert Koch już ponad 100 lat temu przewidywał, że nadejdzie czas, gdy człowiek będzie musiał zmagać się z hałasem tak samo, jak kiedyś walczył z cholerą i dżumą. Nie pomylił się. Najnowszy raport WHO wskazuje, że 1,1 mld młodych ludzi może mieć problemy ze słuchem m.in. z powodu tzw. smogu akustycznego.

Więcej: www.pb.pl