Projekt trafi niebawem pod obrady Rady Ministrów i w trybie pilnym zostanie skierowany do Sejmu - zapowiedział wiceminister zdrowia Adam Fronczak.

Fronczak odpowiadał w Sejmie na pytania posłów Ewy Drozd i Macieja Orzechowskiego (oboje z PO) w sprawie zakazu dystrybucji i sprzedaży na polskim rynku preparatów zawierających BNP (benzylopiperazyna) i inne substancje psychoaktywne, niewymienione w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

Orzechowski zwrócił uwagę, że istniejąca ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie obejmuje nowych substancji, które pojawiły się na rynku zaledwie kilka lat temu.

Są to m.in. tzw. smart drugi - substancje psychoaktywne, stosunkowo nowe, od kilku lat rozprowadzane drogą internetową – wyjaśnił.
Dodał, że w marcu Komisja Europejska zaleciła monitorowanie tych substancji i pięć krajów europejskich (Belgia, Szwecja, Dania, Grecja, Malta) już sobie z tym problemem poradziło.

Wiceminister Fronczak poinformował, że projekt nowelizacji ustawy antynarkotykowej jest już gotowy, a prace nad nim zostały podjęte, kiedy KE zleciła monitorowanie problemu. Dodał, że sprawą zajmują się także Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz Rada ds. Przeciwdziałania

Narkomanii powołana przez premiera Donalda Tuska. Poinformował, że Ministerstwo Zdrowia zamierza zlecić kontrolę sklepów próbujących obchodzić przepisy sprzedających tzw. suplementy diety, zawierające szkodliwe substancje, a MSWiA przeanalizuje metody zapobiegania handlowi tymi preparatami.

Posłanka Drozd chciała wiedzieć, czy przeciwdziałanie handlowi „dopalaczami“ będzie rzeczywiście skuteczne w sytuacji, gdy łatwo można zmienić któryś ze składników substancji i tym samym obejść zakaz.

- Są to substancje modyfikowane komputerowo, łatwo można zastąpić jeden składnik innym, zmienić nazwę i sprzedawać legalnie. Kto powinien monitorować te rozprzestrzenianie się tych substancji na rynku? - pytała posłanka.

Fronczak poinformował, że Główny Inspektorat Farmaceutyczny powołał zespół, który zajmuje się oceną substancji, które mogą być niebezpieczne i opracowuje metody zapobiegania rozprzestrzenianiu ich. Przypomniał także, że Polska ratyfikowała konwencje ONZ dotyczące zapobiegania narkomanii i z tego tytułu zobowiązana jest podejmować określone działania w tym zakresie.

- Staramy się reagować w miarę szybko, ale poziom ustawy zawsze wiąże się drogą legislacyjną, która musi potrwać. Mam jednak nadzieję, że zdążymy je wyeliminować, zanim się rozprzestrzenią na dobre. Działania zapobiegawcze muszą być jednak podjęte na poziomie ustawy, bo to akt o większej sile – powiedział wiceminister.

Dodał, że trudno jest przeprowadzić działania prewencyjne na poziomie legislacyjnym, ponieważ trudno przewidzieć wynalezienie nowych substancji i jest to „działanie trochę na wyrost“. Zapewnił jednak, że zespole powołanym przy GIF pracują fachowcy, którzy analizują substancje i na bieżąco przedstawiają ministrowi jako potencjalne zagrożenie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH