Interpretacja zawarta w Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 kwietnia 2008 r. w odniesieniu do kodeksu etyki lekarskiej (KEL) zawiera przede wszystkim normy o charakterze etycznym, a nie prawnym i dlatego nie posiada samoistnej mocy wiążącej.

Bezwzględnie obowiązujący charakter nadaje mu jednak ustawa z 17 maja 1989 r. o izbach lekarskich. Zobowiązuje ona  członków samorządu lekarskiego do przestrzegania norm kodeksu i ustanawia sankcje za ich naruszenie.

Złamanie zawartego w KEL zakazu podważania zaufania do innych lekarzy wielokrotnie bywało przedmiotem postępowań dyscyplinarnych.

Na zakaz podważania zaufania do innych lekarzy wskazuje tekst przysięgi lekarskiej zawartej we wstępie do KEL. Szerzej o tym zakazie jest mowa w art. 52 ust. 2 kodeksu. Zgodnie z nim lekarz powinien zachować szczególną ostrożność w formułowaniu opinii na temat działalności innego lekarza, w szczególności nie powinien publicznie go dyskredytować w jakikolwiek sposób.

Jak nam powiedział Krzysztof Zawała, rzecznik Sądu Rejonowego w Katowicach, od strony prawnej problem krytyki lekarzy przez lekarzy regulują także przepisy dotyczące wszystkich innych profesji. Istotą orzeczeń w tego typu sprawach jest to, że każdego można krytykować, ale granice tej krytyki wyznacza prawda, a z drugiej strony krytyka nie może się przerodzić w oszczerstwo czy zniesławienie, bo wtedy mamy do czynienia z nadużyciem prawa do krytyki.

Tak więc krytyka jest potrzebna jeżeli jest konstruktywna, lecz jak rozróżnić krytykę od sprawy podlegającej już prawu – tego przepisy prawa nie mogą sztywno wyznaczyć. Jest to już kwestia wyczucia i etyki.

Z kodeksu etyki lekarskiej nie zniknął przepis dotyczący zakazu krytyki postępowania lekarza przez innego specjalistę. Jednak sądy lekarskie nie mogą zakazywać krytyki prawdziwej i czynionej w interesie ochrony praw pacjenta.

Z dotychczasowej praktyki sądów dyscyplinarnych wynika, że przepis ten interpretowany był rozszerzająco, co w zasadzie uniemożliwiało lekarzom wypowiadanie się w ogóle o pracy kolegów. Zakaz ten stał się przedmiotem skargi konstytucyjnej, jako nieuzasadnione ograniczenie wolności słowa. Trybunał Konstytucyjny potwierdził ten zarzut.

W wyroku z 23 kwietnia 2008 r. orzekł on, że art. 52 KEL (w związku z art. 15 pkt 1, art. 41 i 42 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich) w zakresie, w jakim zakazuje zgodnych z prawdą i uzasadnionych ochroną interesu publicznego wypowiedzi publicznych na temat działalności zawodowej innego lekarza, jest niezgodny z konstytucją. Zakaz krytyki lekarza przez innego specjalistę narusza bowiem art. 54 ust. 1, który dotyczy wolności słowa.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH