Inowrocław: pacjent może grozić lekarzowi

Brak pamięci okazał się znakomitym wytłumaczeniem dla pacjenta, który groził śmiercią lekarzowi Szpitala Powiatowego im. dr Ludwika Błażka w Inowrocławiu.

W grudniu ubiegłego roku do izby trafił pacjent z rozbitym łukiem brwiowym. Mężczyzna był agresywny, wyzywał wszystkich dookoła.

– Zaczął obrażać personel, a do mnie kilkakrotnie powiedział, że mnie zabije. Nie wiedziałem, co to za człowiek. Poczułem się zagrożony – mówi chirurg Grzegorz Buczkowski, który powiadomił o wszystkim policję.

Co ciekawe, policja postępowanie umorzyła. Jak przytacza lekarz, ten pacjent wyjaśnił, że… nic takiego sobie nie przypomina.

– Umorzenie zatwierdził prokurator, a podstawą był brak znamion czynu zabronionego – wyjaśniła tylko młodsza aspirant Joanna Wrzesińska z inowrocławskiej komendy policji.

W ostatnich miesiącach w Inowrocławiu i okolicznych miejscowościach do ataków na lekarzy doszło już kilkakrotnie. Jeden został kopnięty w krocze, a ratownika pogotowia w czasie interwencji uderzono w oko.

Szef inowrocławskiego szpitala Eligiusz Patalas przyznaje, że do sytuacji konfliktowych dochodzi często. Jako główne powody wskazuje emocje, nieodpowiednie wychowanie i zbyt dużą ilość wypitego alkoholu.

Więcej w Ekspressie Bydgoskim.  

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH