Szef zespołu ds. Konwencji Bioetycznej, który działał przy kancelarii premiera, Jarosław Gowin, negatywnie ocenił poselski projekt nowelizacji ustawy ws. in vitro.

– Ten projekt leży na antypodach mojego projektu. Gdyby wszedł w życie, byłoby to jedno z najbardziej lewicowych rozwiązań w Europie – powiedział Gowin o złożonym w środę (29 lipca) w Sejmie projekcie, pod którym podpisali się posłowie: Lewicy SdPl, Demokratycznego Koła Poselskiego, Kazimierz Kutz (PO) i posłowie niezrzeszeni.

Zdaniem Gowina rozwiązania z projektu, takie jak dopuszczalność tworzenia zarodków nadliczbowych i diagnostyka preimplantacyjna, są nie do zaakceptowania.

– To w praktyce oznacza selekcję, czyli jest formą eugeniki – uważa poseł, którego zdaniem ten projekt jest pozbawiony szans na zdobycie znaczącą liczbę głosów w Sejmie. – Prawdopodobnie poprze go tylko Lewica i być może pojedynczy posłowie PO.

Projekt zakłada m.in. dopuszczenie tworzenia wielu zarodków i zamrażania ich, licencjonowanie lecznic, w których wykonywane są zapłodnienia in vitro, a także dostosowanie polskiego prawa w dziedzinie genetyki do wymogów UE.

W pracach Społecznego Zespołu ds. Przygotowania Obywatelskiego Projektu Ustawy w sprawie Zapłodnienia In Vitro brali udział m.in. niektórzy członkowie zespołu ds. Konwencji Bioetycznej, który działał w zespole pod kierunkiem Gowina: genetycy prof. Ewa Bartnik i prof. Jacek Zaremba, etycy prof. Jacek Hołówka i prof. Zbigniew Szawarski oraz prawnik prof. Eleonora Zielińska.

W związku z tym, że wypracowane przez nich założenia nie zostały uwzględnione w projekcie Gowina, podjęto inicjatywę stworzenia obywatelskiego projektu. Członkami zespołu, który pracował nad tym projektem, są także Izabela Jaruga-Nowacka, Marek Balicki, Barbara Szczerba ze Stowarzyszenia na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian”, prawnicy: prof. Mirosław Nestorowicz, prof. Leszek Kubicki, Joanna Różyńska, antropolog kultury dr Stanisław Obirek oraz genetyk prof. Piotr Stępień.

To już kolejny projekt ustawy o in vitro zgłoszony w ciągu ostatnich miesięcy. Dwa z nich:
• obywatelski komitetu „Contra In vitro”
• i poselski Bolesława Piechy (PiS)
zakazują stosowania tej metody. Projekt b. posłanki, obecnie eurodeputowanej, Joanny Senyszyn (Lewica) przewiduje refundację zabiegów in vitro.

Krótko po objęciu urzędu, w listopadzie 2007 r., minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała, że jest zwolenniczką finansowania in vitro z budżetu. W grudniu premier Donald Tusk powołał zespół pod kierownictwem Gowina, który zająć się miał opracowaniem regulacji dot. in vitro oraz przygotowaniem do ratyfikacji Konwencji Bioetycznej. Zespół zakończył prace w listopadzie zeszłego roku, premier zapowiedział wtedy, że in vitro będzie w Polsce legalne i częściowo refundowane. PO nie zgłosiła jednak projektu Gowina. W klubie pojawiły się różnice zdań.

Z informacji PAP wynika, że po wakacjach w Sejmie zostaną złożone jako poselskie projekty Gowina i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (PO).

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH