- Gdy nie ma szans na leczenie, pacjent powinien móc - w formie "testamentu życia" albo dzięki instytucji specjalnego pełnomocnika - podjąć decyzję o zaprzestaniu uporczywego leczenia - takie rozwiązanie proponuje poseł Jarosław Gowin (PO).

Gowin poinformował w niedzielę (30 listopada), że propozycja jest wynikiem ustaleń zespołu ds. bioetyki pracującego przy Kancelarii Premiera, którym kieruje. Zespół, w którego skład wchodzą prawnicy, lekarze, biolodzy, filozofowie i etycy, zajmuje się przygotowaniem do ratyfikacji Konwencji Bioetycznej Rady Europy.

- Tam, gdzie nie ma już szans na leczenie, pacjent może wyrazić wolę, żeby nie podtrzymywać tego życia na siłę, żeby zapewnić mu godną śmierć - wyjaśniał w niedzielę w TVN24 Jarosław Gowin.

Podkreślił przy tym, że "tak długo, jak jest szansa na uratowanie życia, lekarze zobowiązani są do tego, żeby to robić".

Zdaniem Gowina nie należy mylić "testamentu życia" z eutanazją: - To nie jest legalizacja prawa do samobójstwa, to jest usankcjonowanie prawa do godnego umierania - mówił poseł. - Jest zasadnicza różnica między uporczywym podtrzymywaniem życia a prośbą, spełnianą lub nie, o skrócenie tego życia.

Gowin powiedział, że nie wie, jeszcze jaką formę będzie miał "testament życia". "To są sprawy szczegółowe, nad tym jeszcze pracują prawnicy" - poinformował. Zdaniem posła, w przyszłej ustawie dotyczącej tej kwestii, nie da się szczegółowo zapisać "niezliczonych, skomplikowanych sytuacji"; ustawa będzie formułowała "pewną ogólną zasadę".

- Chcę uspokoić, że my sobie doskonale zdajemy sprawę, że istnieje możliwość nadużyć, stąd konkretne przepisy prawne będą miały taki kształt, by zapobiegać groźbie eutanazji - zapowiedział Jarosław Gowin.

Pełnomocnikiem, który wyrażałby wolę pacjenta (gdy ten nie mógłby tego zrobić) miałaby być wskazana przez niego wcześniej osoba: - Osoba taka bierze na siebie odpowiedzialność - to nie jest łatwe, ale myślę, że tam, gdzie jest dwoje ludzi, którzy mają do siebie pełne zaufanie, tam gdzie jest np. miłość, tam możemy ten ciężar odpowiedzialności przekazywać.

Gowin przypomniał, że w polskim prawie medycznym kwestia zgody pacjenta, np. zgody na badania czy eksperymenty, jest określona w ten sposób, że pacjent tak naprawdę ma niewiele do powiedzenia. - W zgodzie ze standardami Konwencji Bioetycznej będziemy postulowali zwiększenie zakresu prawa pacjenta do decydowania o sobie - poinformował Gowin.

Poseł zaznaczył, iż w zespole ds. bioetyki byli także przedstawiciele Kościoła katolickiego, innych wyznań i "propozycje te zyskały ich jednomyślną akceptację".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH