Gorzów Wlkp.: lekarz nie wysłał karetki do bezdomnego - odpowiada przed sądem

Prokuratura oskarża Sebastiana Ś., byłego lekarza gorzowskiego pogotowia ratunkowego, o nieumyślne spowodowanie śmierci 59-letniego bezdomnego. Grozi za to do pięciu lat więzienia. Mężczyzna źle się poczuł, ale lekarz nie wysłał karetki.

W poniedziałek (14 kwietnia) rozpoczął się proces - informuje Gazeta Wyborcza. 

Chodzi o sprawę z grudnia 2010 r. O stanie zdrowia mężczyzny lekarz pogotowia rozmawiał z pielęgniarką ze schroniska dla bezdomnych. Kobieta relacjonowała, że 59-latek jest słaby, blady, ma problemy z oddychaniem. Prosiła o wysłanie karetki. Lekarz odmówił. Po kilku godzinach nastąpił zgon.

Przed sądem Ś. tłumaczył się, że jego zdaniem objawy wskazywały na "niedożywienie pacjenta" a stan wymagał wyjaśnienia, a nie nagłej interwencji.

Innego zdania jest prokuratura. Jak wynika z opinii dwóch biegłych z uczelni medycznych w Białymstoku i Warszawie, "duszności to objaw alarmujący, który powinien skutkować wysłaniem karetki".

Więcej: wiadomosci.gazeta.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH