Do 10 lat więzienia grozi 51-letniemu mężczyźnie, który po pijanemu jechał obwodnicą Elbląga na drodze krajowej nr 7 Gdańsk-Warszawa. Zatrzymany przez policjantów, obiecywał im 10 tysięcy zł za wypuszczenie go.

Jak się dowiedziała PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa, zatrzymany to lekarz ze Szpitala Powiatowego w Giżycku.

Jakub Sawicki z elbląskiej policji poinformował, że w niedzielę (9 sierpnia) jeden z kierowców jadących drogą nr 7 zawiadomił policję o poruszającej się zygzakiem terenowej hondzie. Policja zatrzymała kierowcę auta, gdy zjeżdżał na parking przy pobliskim zajeździe.

- Od kierowcy było czuć silną woń alkoholu, miał nieskoordynowane ruchy i bełkotał - powiedział Sawicki.

Zatrzymany obiecywał policjantom, że wręczy im pieniądze, jeśli puszczą go wolno. Najpierw oferował 5 tysięcy, potem 10 tysięcy zł.

Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił do policyjnego aresztu, a samochód odholowano na parking.

Przed sądem kierowca odpowie za jazdę po pijanemu, a także za próbę wręczenia łapówki.

Dyrektor szpitala powiatowego w Giżycku Krzysztof Paternoga powiedział PAP, że na razie nie otrzymał oficjalnie informacji od policji o zatrzymaniu lekarza.

- Lekarz był na urlopie, a dziś otrzymałem informację, że zgłosił nieobecność w pracy - powiedział dyrektor.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH