Gdańsk: wyrok w sprawie powikłań po operacji u obywatelki Szwecji Gdańsk: wyrok w sprawie powikłań po operacji u obywatelki Szwecji. Fot. Archiwum

Na kary więzienia w zawieszeniu Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał we wtorek (13 grudnia) cztery osoby oskarżone w sprawie dokonanej w 2010 r. operacji powiększenia piersi, po której obywatelka Szwecji doznała ciężkiego uszkodzenia mózgu. Jedna z lekarek została uniewinniona.

Na ławie oskarżonych gdańskiego sądu zasiadało dwóch lekarzy, dwie pielęgniarki i b. dyrektor szpitala. Ich proces toczył się od stycznia 2015 r. za zamkniętymi drzwiami. Wniosek o utajnienie rozpraw wnieśli obrońcy argumentując, że w innym przypadku mogłoby dojść do naruszenia tajemnicy lekarskiej.

Sad wymierzył kary od 1,5 roku więzienia do jednego roku i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwuletni okres próbny. Czworo skazanych ma też zapłacić poszkodowanej nawiązkę po 20 tys. zł. Ponadto, b. dyrektorowi szpitala nałożono zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych przez 4 lata, a dwóm pielęgniarkom zakaz wykonywania zawodu przez 4 lata.

Do nieszczęśliwego zabiegu doszło w sierpniu 2010 r. w Pomorskim Centrum Traumatologii w Gdańsku (obecnie Copernicus Podmiot Leczniczy - PAP). 31-letnia wówczas Christina Hedlund z Malmoe poddała się operacji powiększenia piersi. Zabieg przebiegł pomyślnie, ale - według prokuratury - zaniedbano opiekę po operacji; u kobiety doszło do zatrzymania oddechu i krążenia. Uszkodzenia mózgu były na tyle poważne, że Szwedka do dziś jest w stanie wegetatywnym - nie mówi, jej kontakt ze światem jest bardzo ograniczony.

W listopadzie 2010 r. sprawę nagłośniły szwedzkie media. W reportażu ówczesny narzeczony Hedlund mówił, że dopiero po sześciu godzinach od operacji kobieta, która nie mogła się obudzić, została przeniesiona na oddział ratunkowy.

Prokuratura oskarżyła w tej sprawie dwie pielęgniarki, które zajmowały się Szwedką po zabiegu. Kobiety miały niestarannie doglądać pacjentki i zbyt późno zauważyć, że dzieje się z nią coś niedobrego. Zarzucono im nieumyślne spowodowanie u pokrzywdzonej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Trzy inne osoby - dwóch lekarzy oraz b. dyrektor szpitala - zostały oskarżone o nieumyślne narażenie pacjentki na utratę życia albo ciężki uszczerbek na zdrowiu. Zdaniem śledczych, b. dyrektor szpitala Leszek K. nie zagwarantował prawidłowej pooperacyjnej opieki medycznej komercyjnym pacjentom placówki. Z kolei anestezjolog i lekarz, która kierowała zespołem wykonującym zabieg, mają odpowiedzieć m.in. za to, że podjęły się operacji, mimo nieprawidłowo zorganizowanej opieki pooperacyjnej.

Wyrok nie jest prawomocny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH