Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku stanął w czwartek (1 grudnia) były dyrektor Pomorskiego Centrum Traumatologii im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku.
Zdaniem prokuratury, Mirosław Domosławski (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska) wynajął firmę zewnętrzną, która przez kilka lat dublowała pracę szpitalnej księgowości i kadr - pisze portal Gazeta.pl. Powołany przez śledczych biegły wyliczył, że w wyniku działalności dyrektora szpital miał stracić prawie 1,9 mln zł.
Były dyrektor nie przyznaje się do winy.
Przypomnijmy, że zarząd województwa pomorskiego odwołał go ze stanowiska dyrektora Pomorskiego Centrum Traumatologii (PCT) w Gdańsku w grudniu 2009 r.
Odwołanie było efektem negatywnych wyników kontroli przeprowadzonych w placówce, w tym kontroli CBA. Według zarządu wijewództwa na nieprawidłowości w zarządzaniu PCT natrafiano już wcześniej w czasie kontroli, jakie przeprowadzały w placówce NIK oraz sam Urząd Marszałkowski.
Czytaj więcej: proces dyrektora
Leszno: szpital wojewódzki walczy o miejską dotację na sprzęt