Gdańsk: leczyła bez prawa wykonywania zawodu

NFZ chce zwrotu pieniędzy z tytułu recept refundowanych wystawionych przez kobietę, która leczyła bez prawa wykonywania zawodu. Izba lekarska zgłosiła sprawę do prokuratury.

Gazeta Wyborcza napisała, że w dniu 20 lutego 36-latka kompletnie pijana przyjmowała pacjentów w przychodni na Stogach w Gdańsku. Pracowała tam nielegalnie przez ponad dwa tygodnie. Jak ustaliła gazeta, została przyjęta do pracy, mimo że już kilka miesięcy wcześniej została pozbawiona prawa do wykonywania zawodu przez Okręgową Radę Lekarską w Gdańsku do czasu "ustania problemu", czyli wyleczenia się z choroby alkoholowej.

Niezgodne z etyką zachowanie lekarki - która była świadoma, że nie ma prawa wykonywać zawodu - bardzo negatywnie ocenia okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Izba złożyła w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na wykonywaniu zawodu lekarza bez wymaganych do tego uprawnień.

Sprawą zainteresował się NFZ. Chce wystąpić do lecznicy, która zatrudniała kobietę, o zwrot należności z tytułu nienależnie wystawionych przez nią recept refundowanych.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH