Lekarze laryngolodzy przekazują swoich pacjentów firmom sprzedającym aparaty słuchowe. Firmy korzystają ze środków NFZ.
Jak czytamy w Gazecie Prawnej firmy protetyczne wręcz przebijają się w oferowaniu coraz to większych kwot za pacjenta.
By otrzymać aparat słuchowy chory musi zgłosić się do lekarza rodzinnego, by ten skierował do laryngologa. U laryngologa osoby starsze często dowiadują się, który zakład protetyczny jest najlepszy zdaniem lekarza. Najczęściej jest to ten, który płaci mu najwięcej za przekazanego pacjenta.
Chorzy o manipulacji nie mają pojęcia.
– Lekarz ma u siebie ulotki trzech firm protetycznych, przez co pacjent ma wrażenie stawianego przed nim wyboru. Po wykonanym badaniu lekarz z renomowanego warszawskiego szpitala skierował mnie w miejsce, gdzie miałem dobrać odpowiedni aparat. Kiedy odpowiedziałem, że córka może mi załatwić taniej, bo pracuje w tej branży, lekarz odparł, że nie da mi zlecenia, bo tam nie robią tego fachowo – mówi Magdalenie Owoc z Gazety Prawnej, 78-letni pan Mieczysław z Warszawy, który niedosłyszy na oboje uszu.
Jak się okazuje temat ten jest niedostrzegany w środowisku medycznym. Firma zamiast zabiegać o pacjenta zajmuje się werbowaniem lekarza do pomocy.
– Niezbędna jest zmiana systemu, bo obecny jest chory, a pacjent musi za ten proceder bezpośrednio lub pośrednio zapłacić – mówi profesor J. Bożydar Latkowski, nestor polskiej laryngologii, członek honorowy Polskiego Towarzystwa Otolaryngologicznego i Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.
Protetyka kształci się tak, by nie wchodził w kompetencje lekarza. Szkoła kształcąca w zawodzie protetyka słuchu umożliwia absolwentom, po otrzymaniu świadectwa, przystąpienie do egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe.
– W związku z tym to właśnie oni powinni mieć także, obok lekarza, możliwość wypisywania zleceń na aparaty słuchowe – stwierdza na łamach Gazety Prawnej Lidia Liro, dyrektor Zespołu Medycznych Szkół Policealnych, przy ulicy Świętojerskiej w Warszawie, która kształci protetyków słuchu. – Protetycy dysponują profesjonalnym sprzętem i posiadają warunki do wykonania kompleksowego badania, a w gabinetach lekarskich takiego sprzętu niejednokrotnie nie ma. Droga pacjentów musi być uproszczona.
Czytaj więcej: laryngologia | aparaty słuchowe | proteza | Kolegium Lekarzy Rodzinnych | Polskie Towarzystwo Otolaryngologiczne | Zespół Medycznych Szkół Policealnych w Warszawie | Bożydar Latkowski | Lidia Liro | protetyka słuchu
Wadowice: rozpoczęła się rozbudowa szpitala