Federacja na rzecz kobiet protestuje przeciw deklaracji wiary lekarzy

Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zaprotestowała przeciwko podpisywaniu przez lekarzy deklaracji wiary. Według Federacji jest to sprzeniewierzenie się zasadom wykonywania zawodu lekarza i powód do wstydu, a nie dumy.

Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oświadczyła w piątek (30 maja), że deklaracja jest "kontynuacją negatywnych trendów dotyczących klauzuli sumienia" i kolejnym krokiem w kierunku naruszania prawa do zdrowia, szczególnie kobiet.

"Jej treść już nawet wyraźnie wskazuje, o co w klauzuli sumienia naprawdę chodzi i jakich świadczeń dotyczy. Bez ogródek stwierdza, że chodzi nie tylko o aborcję, ale także o antykoncepcję i niektóre aspekty leczenia niepłodności, nazywane sztucznym zapłodnieniem" - napisała Federacja w przesłanym PAP stanowisku.

"Nie wahamy się nazwać tego kpiną z obowiązującego prawa, z samych lekarzy, ale przede wszystkim z pacjentek, których to będzie najbardziej dotyczyć. Już teraz bowiem istnieje szereg problemów z dostępem do antykoncepcji, badań prenatalnych i legalnej aborcji, które nie są rozwiązywane i istnieje wielkie ryzyko, że będą się pogłębiać" - podkreśliła Federacja.

Według organizacji deklaracja "wychodzi poza indywidualne, konkretne przypadki dylematów moralnych lekarzy, które przecież się zdarzają, ponieważ z góry narzuca ich rozwiązanie poprzez deklaracje prymatu prawa Bożego nad ludzkim".

Zdaniem Federacji lekarze podpisujący deklarację wyraźnie wskazują, że obowiązujące ich regulacje prawne "w zasadzie ich nie dotyczą, jeśli stoją w sprzeczności z wiarą". "Co więcej - zapowiadają ich łamanie. Jest to nie tylko wysoce niepokojące, ale wręcz niedopuszczalne" - oświadczyła Federacja.

"Kobiety już teraz w kwestiach swojego zdrowia reprodukcyjnego są traktowane przedmiotowo. Deklaracja wiary sprawia, że ich prawa mogą być jeszcze bardziej ograniczone, co może oznaczać, że wyegzekwowanie świadczeń będzie graniczyło z cudem. Takiej sytuacji nie można nazwać inaczej niż instytucjonalną przemocą i systemowym nierównym traktowaniem ze względu na płeć. System przemocy został otwarcie wsparty przez sygnatariuszy deklaracji, co w opinii Federacji jest sprzeniewierzeniem się zasadom wykonywania zawodu lekarza i powodem do wstydu, a nie dumy" - napisano w stanowisku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH