FPZ: kiedy lekarze rodzinni nie będą wypisywać kart zgonu FOT. Fotolia

Lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego zapowiadają, że w tych powiatach, gdzie starostowie nie powołają koronerów, będą stosować się ściśle do przepisów, dotyczących stwierdzania zgonów i wystawiania kart zgonów. A to oznacza, że w wielu sytuacjach odmówią wykonania tych czynności.

Prezesi wszystkich związków wojewódzkich Porozumienia Zielonogórskiego wysłali pisma do starostów w sprawie konieczności zatrudnienia przez nich koronerów. Na odpowiedź poczekają miesiąc. Po tym czasie w wielu powiatach może pojawić się poważny problem.

- W październiku 2015 roku,  jako lekarze POZ będziemy stwierdzać zgony w przypadkach, jeśli pacjent u nas się leczył w ciągu ostatnich 30 dni i jeśli zmarł nie dalej niż kilka kilometrów od od naszej praktyki - wyjaśnia Marek Twardowski, wiceprezes Federacji PZ.

Dodaje: - Tak stanowi obowiązujące prawo. Nie będziemy również wypisywać karty zgonu na podstawie karty informacyjnej od innego lekarza, który zgon stwierdził, gdyż według przepisów kartę wypisuje się wyłącznie po osobistym stwierdzeniu zgonu. Poszukiwanie zwłok w kostnicy przez lekarza POZ nie może mieć miejsca.



Jak tłumaczy Twardowski, nowelizacja przestarzałych przepisów była jednym z elementów porozumienia, zawartego między resortem a lekarzami rodzinnymi 7 stycznia b.r.

- Jednak mimo nieustannych obietnic minister zdrowia Marian Zembala najwyraźniej nie zamierza wywiązać się ze swojego zobowiązania, a na spotkaniu z Porozumieniem Zielonogórskim stwierdził, że będzie realizował wszystkie ustalenia sygnowane przez poprzedniego szefa resortu - zaznacza Twardowski.

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH