Minister zdrowia uważa, że lekarze nie powinni dostawać dodatkowych pieniędzy za wypisywanie zwolnień na drukach ZUS.

Ewa Kopacz, na żądanie związkowców, by otrzymywali za wydawanie każdego zwolnienia dodatkowo po 80 złotych, odpowiedziała, że nie będę płacić lekarzom za wypisywanie zwolnień, bo to należy do ich obowiązków, a żądanie za tę czynność dodatkowej gratyfikacji jest nie na miejscu.

Ewa Kopacz dodała, że w resorcie trwają prace nad rozporządzeniem, dotyczącym funkcjonowania zakładów podstawowej opieki zdrowotnej, w którym mają być zapisane między innymi obowiązki lekarzy. Zgodnie z tym dokumentem, każdy lekarz idący do pracy otrzyma zakres swoich obowiązków, wykonywanych w ramach wynagrodzenia, zaproponowanego przez dyrektora placówki.

Dodatkowego wynagrodzenia za wystawianie zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy domagał się Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Pismo w tej sprawie skierował do ministerstwa pracy i ministerstwa zdrowia. Związkowcy argumentowali, że druki są skomplikowane, ich wypełnianie zajmuje czas, który lekarz mógłby poświęcić innym pacjentom. 

Ministerstwo Pracy odpowiedziało, że dodatkowe wynagrodzenie z tytułu wypisywania zwolnień na drukach ZUS lekarzom się nie należy. OZZL zapowiada, że skieruje sprawę do sądu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH