- Na przykład w Wielkiej Brytanii osoba, która wyrazi zgodę na taką terapię uzyskuje łagodniejsze kary pozbawienia wolności - wskazał Ćwiąkalski.

Dodał, że planuje, by system monitoringu elektronicznego skazanych, który ma zacząć działać za rok, obejmował również pedofilów, na których nałożono zakaz zbliżania się do określonych instytucji - szkół, przedszkoli, domów dziecka, czy domów, w których przebywają ich dzieci.

-Utrata możliwości płodzenia jest traktowana przez kodeks karny jako kalectwo, natomiast zechcemy przyjąć wspólnie z Ministerstwem Zdrowia taki projekt, który będzie w pełni zabezpieczał osoby, które mogły być narażone na kontakt z takim recydywistą pedofilem przed niebezpieczeństwem z jego strony - zapewnił Ćwiąkalski.

- Kastracja farmakologiczna to część leczenia, leki są dostępne w aptekach na receptę – powiedział PAP prof. Zbigniew Lew-Starowicz .
Leki te - jak zaznaczył - obniżają poziom hormonu płciowego-testosteronu.
- Wówczas popęd jest mniejszy, ale leki nie mogą go zlikwidować całkowicie, gdyż popęd nie zależy tylko od hormonu płciowego, ale także od psychiki i nie można go całkowicie wygasić - podkreślił.
Zaznaczył, że wygaszanie popędu trwa wówczas, gdy pacjent przyjmuje leki; „trwa pięć lat, jeżeli potrzeba pięć lat; może też trwać całe życie“.
Pytany o stosunek do przymusowej kastracji farmakologicznej, powiedział: „lekarz woli zajmować się pacjentami, którzy chcą się leczyć dobrowolnie“. Dodał, że np. on sam ma 12 takich pacjentów.

Politycy są podzieleni ws. rządowego projektu – podaje gazeta.pl. Poparł go m.in. minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński.
Zdecydowanym przeciwnikiem pomysłu jest natomiast poseł SLD Ryszard Kalisz.

- W żadnym cywilizowanym kraju nie ma w kodeksie karnym (...) okaleczenia, bądź kary polegającej na pozbawieniu człowieka jakiejś funkcji organizmu - powiedział Kalisz w TVN24. Jego zdaniem „duża część polskiego społeczeństwa“ uważa, że należy w ten sposób karać pedofilów.

- Tylko na tej samej zasadzie byśmy się wrócili gdzieś do czasów średniowiecza, może XVIII wieku - mówił posel Kalisz. - Na tej samej zasadzie osoby, które były w depresji - a depresja dotyczy dzisiaj półtora miliona ludzi w Polsce rocznie - i w wyniku innych stanów psychicznych, bądź choroby psychiatrycznej popełniłyby czyn niedozwolony, musiałyby być eliminowane lub eliminowano by ich możliwości funkcjonowania w życiu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.