Rodziny dzieci, które zostały podmienione w 1984 roku w warszawskim szpitalu dziecięcym przy ul. Niekłańskiej, domagają się łącznie ponad 2 mln zł od Skarbu Państwa, reprezentowanego przez ministra zdrowia i wojewodę mazowieckiego oraz od Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Uniwersytet Medyczny jest następcą Akademii Medycznej, której w 1984 roku podlegał szpital dziecięcy. Reprezentanci pozwanych spierali się, kto odpowiada za zamianę dzieci.

– Za ten podmiot nie odpowiadamy – powiedział pełnomocnik ministra zdrowia, wskazując, że szpital był kliniką.

Pełnomoczniczka WUM odpowiadała, że za wszystkie szpitale odpowiadał wtedy Skarb Państwa, ponadto Akademia Medyczna zajmuje się dydaktyką, nie świadczeniem usług zdrowotnych, a studentom praktykującym w szpitalu nie wolno było nawet dotknąć się do dzieci.

– Personel medyczny zapewniała Akademia Medyczna – odpowiadał pełnomocnik resortu zdrowia, przytaczając zapisy z dokumentu o współpracy szpitala z AM. Przedstawicielka wojewody przekonywała, że wojewoda nigdy nie przejął szpitala, nie może więc za niego odpowiadać.

Do zamiany dzieci doszło w styczniu 1984, gdy na oddział w tym samym czasie trafiły bliźniaczki państwa O. oraz córka rodziny W. Dzieci, urodzone w grudniu 1983, były chore na zapalenie płuc. Po dwóch tygodniach rodzice odebrali dziewczynki ze szpitala.

Po 17 latach okazało się, że Nina O. – formalnie siostra bliźniaczka Katarzyny O. – jest biologiczną córką rodziny W., natomiast wychowywana w tej rodzinie Edyta W. jest biologiczną córką państwa O. Jak wówczas relacjonowały media, sprawa wyszła na jaw dzięki koleżankom dziewcząt.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH