Według krakowskiego sądu zatrzymanie dr Anny Chrapusty było prawidłowe, legalne i zasadne. Istniało bowiem uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i obawa mataczenia.

Anna Chrapusta, znana w Krakowie chirurg, została zatrzymana 9 grudnia ubiegłego roku. Prokuratura postawiła jej m.in. zarzuty wprowadzania w błąd rodziców małych pacjentów. Według prokuratury wyłudzała od nich pieniądze nie mówiąc, że dany zabieg może być refundowany przez NFZ. Miała wyłudzić około 12 tysięcy złotych.

W okresie objętym zarzutami lekarka pracowała jednocześnie w publicznym szpitalu i w prywatnej placówce, do której kierowała niektórych pacjentów na zabiegi. Tam, jak twierdzi prokuratura, kobieta wykonywała rzekomo nierefundowane zabiegi, o których refundacje występowała później prywatna spółka. Lekarka nie przyznaje się do zarzutów. Jej obrońcy złożyli zażalenie na postanowienie, gdyż według nich stawiane zarzuty, a w szczególności podejrzenia o mataczenie są niezgodne z prawdą.  

Prokuratura odmówiła podania informacji na temat tego, czego dotyczą tajne materiały, o których mówił sąd. Nie zna ich ani obrona, ani podejrzana.

W obronie krakowskiej chirurg stanęło środowisko lekarskie. Okręgowa Rada Lekarska jest oburzona sposobem postępowania przez organy ścigania, a zwłaszcza trybem zatrzymania przez policję swojej koleżanki.

Jak podkreślił sąd, normy prawne powinny być jednakowo stosowane wobec wszystkich, niezależnie od pozycji społecznej.

Anna Chrapusta jest znanym w Krakowie specjalistą od mikrochirurgii. Media wielokrotnie opisywały przeprowadzane przez nią operacje, m.in. przy zastosowaniu sztucznej skóry, tzw. integry do leczenia oparzeń, przyszycie urwanych lub odciętych dłoni, palców, penisa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH