- Zachęcam wszystkich zainteresowanych tematem, aby rozmawiali ze sobą o optymalnym kształcie zarówno ustawy dotyczącej in vitro, jak i o tym, co będzie budziło coraz większe emocje - o testamencie życia, czy o wersjach bardziej radykalnych, w których pojawiają się postulaty eutanazyjne - powiedział dziś (6 marca) premier Donald Tusk. Podkreślił, że jest zdecydowanym zwolennikiem tego, aby - bez emocji i wojny politycznej - pracować nad kwestią in vitro, testamentu życia oraz eutanazji.

– Takie sprawy jak aborcja, in vitro, przerywanie leczenia, wtedy kiedy nie ma szans na wyleczenie, to tematy, które nie mogą mieć partyjnego koloru. To nie mogą być tematy, w których rząd jest za, a opozycja przeciw. O tym musimy zacząć rozmawiać ludzkim językiem, a nie językiem partyjnych połajanek - zaznaczył szef rządu.

Tusk był też pytany o doniesienia mediów, według których Jarosław Gowin (PO) ma się w piątek spotkać z posłem PiS Bolesławem Piechą w sprawie ustawy bioetycznej. Piecha pracuje nad projektem ustawy, który dotyczy zakazu tworzenia ludzkich zarodków wykorzystywanych przy zapłodnieniach in vitro.

Gowin – na prośbę premiera – stanął na czele zespołu, który przygotował projekt ustawy bioetycznej. Projekt przewiduje, że in vitro ma być dostępne tylko dla małżeństw; zakłada się w nim możliwość utworzenia tylko dwóch zarodków, które muszą być implantowane matce. W projekcie jest zakaz mrożenia zarodków.

Te propozycje budzą jednak sprzeciw większej części klubu parlamentarnego PO. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski przyznał w czwartek, że klub PO jest podzielony jeśli chodzi o kwestię zamrażania zarodków. Wicepremier Grzegorz Schetyna powiedział, że projekt PO będzie odbiegał od tego, co zaproponował Gowin.

Również Tusk przyznał, że projekt Gowina nie wszystkim w PO odpowiada. Ale, jak zastrzegł, ten projekt miał być początkiem debaty w parlamencie, a nie jej zakończeniem.

Gowin, pytany jak premier odnosi się do jego działań powiedział dziennikarzom w piątek: - myślę, że premier daje mi wolną rękę; PO jest zróżnicowana światopoglądowo i byłoby niedobrze gdyby premier jednoznacznie opowiedział za którakolwiek z wersji, powinien być arbitrem, a nie stroną.

Pytany o spotkanie Gowina z Piechą premier powiedział:

– Nie przeszkadza mi, że posłowie Platformy będą rozmawiali o tym i spotykali się z różnymi posłami z innych ugrupowań. Jeśli Gowin wierzy w to, że przekona do jakiś fajnych, mądrych rozwiązań posłów opozycji, to niech działa.

Gowin powiedział dziennikarzom, że nic nie wie na temat swojego spotkania z Piechą. Jak jednak dodał, jeśli Piecha wyjdzie z inicjatywą rozmowy, to chętnie się z nim spotka. Przyznał, że zabiegał o poparcie „wszystkich ludzi dobrej woli”– o poparcie posłów PO, PiS, PSL, SLDł. Zastrzegł jednocześnie, że najpierw chce osiągnąć kompromis w klubie PO, a dopiero potem prowadzić rozmowy z innymi środowiskami.

Piecha pytany o spotkanie z Gowinem odmówił komentarza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH