Dominikana: zmarła, bo zakaz aborcji opóźnił chemioterapię

Matka chorej na białaczkę ciężarnej nastolatki z Dominikany oskarża lekarzy o przyczynienie się do śmierci córki. Specjaliści opóźnili rozpoczęcie chemioterapii ze względu na ciążę dziewczyny - podaje CNN.

Pacjentka została przyjęta do szpitala w Santo Domingo w lipcu. Lekarze nie chcieli rozpoczynać chemioterapii, ponieważ mogłaby ona spowodować śmierć płodu. Byłoby to - ich zdaniem - pogwałcenie dominikańskiej konstytucji, która zakazuje aborcji - informuje Gazeta Wyborcza.

Matka dziewczyny starała się przekonać lekarzy i dominikański rząd, żeby ratowali życie jej córki. W końcu, 20 dni po przyjęciu dziewczyny do szpitala, rozpoczęto chemioterapię.

Okazało się jednak, że jest już za późno na uratowanie 16-latki. Z dnia na dzień stan dziewczyny się pogarszał. W końcu pacjentka poroniła (była wówczas w 13. tygodniu ciąży), później nastąpilo zatrzymanie akcji serca.

Śmierć 16-latki ponownie wywołała na Dominikanie dyskusję na temat dopuszczalności przerywania ciąży.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH