Doktor Mirosław G.: czuję się niewinny

Czuję się niewinny, absolutnie nie poczuwam się do winy, proszę sąd o sprawiedliwość - powiedział w swojej mowie kończącej proces oskarżony o korupcję i mobbing kardiochirurg Mirosław G. Obrona lekarza chce jego uniewinnienia.

- Mam nadzieję, że już żaden chirurg nigdy nie będzie zatrzymywany przez służby specjalne w drodze na salę operacyjną - mówił przed sądem oskarżony lekarz. Poprosił też sąd o "podjęcie próby wyjaśnienia, jak to możliwe, aby stosując reguły prawa można było krzywdzić ludzi". - Po tych czterech latach postępowania sądowego absolutnie nie czuję się winny - zaznaczył.

Odnosząc się do zarzutów dr G. powiedział, że w jego szpitalu nie mogło być korupcji, bo "na kardiochirurgii w tym czasie były wolne łóżka". - Każdy chory był traktowany tak samo, jako człowiek - zaznaczył. I dodał, iż liczyły się przypadki trudne i wymagające szybkiej pomocy.

Odrzucał także stawiane mu przez prokuraturę zarzuty o mobbing. - Prawa pracownicze są dla chirurga pewną abstrakcją, bo nigdy nie wie, kiedy skończy operację. To nie praca w magistracie. Nie wymagałem od pracowników więcej niż tego, co wymagano ode mnie i ja od siebie - podkreślił.

W piątek (28 grudnia) sąd drugi dzień wysłuchuje mów końcowych w procesie. Prokurator w czwartek zażądał dla dra G. kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat, 200 tys. zł grzywny, przepadku pieniędzy z łapówek i obciążenia kosztami procesu. Wobec oskarżonych o wręczenie łapówek pacjentów zawnioskował o warunkowe umorzenie postępowania bez wymierzania kary. Obrona wniosła o uniewinnienie, a oskarżenie lekarza określiła jako "oparte na bujnej wyobraźni".

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH