Doniesienie złoży w poniedziałek 16 listopada Janusz Kochanowski - rzecznik praw obywateklskich (RPO).
Zawiadomienie to miałoby dotyczyć podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 165 kk, (sprowadzenie zagrożenia epidemiologicznego) i art. 321 kk (niedopełnienie obowiązków)
RPO powiedział podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej, że bezskutecznie zabiega o spotkanie z minister Kopacz i wyjaśnienie sytuacji związanej z sytuacją epidemiologiczną kraju i zakupem szczepionki. Dodał przy tym, że jeśli „upór minister zdrowia będzie nieprzezwyciężony, to może będzie zobligowana złożyć wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym przed prokuraturą”.
Zdaniem Kochanowskiego, zwlekanie z zakupem szczepionki przez minister zdrowia może narazić na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia obywateli Polski. Argumenty przy tym resortu, że wstrzymywanie się z zakupem jest podyktowaniem brakiem pewności co do ich bezpieczeństwa, nie przekonują rzecznika.
Uważa on, że skoro wszystkie kraje zakupiły szczepionki, dopuszczone na europejski rynek przez Europejską Agencję ds. Leków (EMEA) i szczepienia przeciwko grypie A/H1N1 w wielu z nich się rozpoczęły, nie ma powodu, by nie zrobiła tego Polska.
Ministerstwo zdrowia jest zaskoczone decyzją RPO, który doniesienie do prokuratury – jak twierdzi – ma przygotowane.
Minister Jakub Szulc – powiedział dla TVN24, że sprawa zakupu szczepionek jest poważna i przypomniał, że resortowi zdrowia zależy przede wszystkim na pewności, że szczepionka bezpieczna. Dodał przy tym, że działania Kochanowskiego nie służą negocjacjom, jakie ministerstwo zdrowia prowadzi z firmami farmaceutycznymi.
Czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia | Janusz Kochanowski | Jakub Szulc | doniesienie do prokuratury | Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO)
Lubelskie: pierwsze szpitale zaczynają się ubezpieczać