Sąd Najwyższy nakazał Prokuraturze Rejonowej w Częstochowie wznowienie śledztwa w sprawie dwóch lekarek, które nie rozpoznały sepsy.

Sprawa dotyczy dwóch lekarek, które pod koniec 2005 roku nie rozpoznały sepsy u mieszkającego pod Częstochową Michała L. – podaje Gazeta Wyborcza.

Lekarka pogotowia uznała, że wystarczy leczenie w domu. Chłopak czuł się coraz gorzej, więc po raz kolejny wezwano pogotowie, które zawiozło go do Szpitala na Zawodziu. Dyżurująca lekarka zleciła rutynowe badania, m.in. krwi i EKG, ale - co wykazało śledztwo - temperaturę mierzyła, przykładając swoją dłoń do ręki pacjenta. Nie zwróciła też uwagi na różnice w wynikach badań krwi między wpisanymi ręcznie a wydrukami z komputera. Prawidłową diagnozę postawiono dopiero za trzecim razem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym na Parkitce. Chłopak przeżył, ale skutki choroby odczuwa do dziś.

Ojciec Michała zawiadomił prokuraturę, uznając, że lekarki z pogotowia i Szpitala na Zawodziu naraziły syna na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia. Prokuratura, opierając się m.in. na opiniach biegłych z Akademii Medycznej w Łodzi, umorzyła śledztwo. Po zażaleniu ojca sprawa trafiła do sądu rejonowego, który podtrzymał decyzję prokuratury. W imieniu chłopca o kasację wyroku do Sądu Najwyższego zwrócił się rzecznik praw obywatelskich (RPO), który wytknął częstochowskiemu sądowi "zbyt powierzchowną ocenę pracy prokuratury, która popełniła liczne błędy" i skierował wniosek kasacyjny do Sądu Najwyższego.

Wniosek został uwzględniony, a Sąd Najwyższy podkreślił, że "u Michała L. nie wdrożono na czas terapii antybiotykowej, narażając tym samym jego życie".

Śledztwo zostało wznowione, a prokuratura musi m.in. spytać biegłych, czy badanie temperatury za pomocą dłoni, bez termometru, jest zgodne ze sztuką medyczną.  

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH