Dąbrowa Górnicza:  czy przyczyną śmierci był błąd przy cesarskim cięciu? Dąbrowa Górnicza: czy przyczyną śmierci był błąd lekarza przy cesarskim cięciu? Fot. mat. prasowe

W maju tego roku 38-letnia kobieta trafiła do Szpitala Specjalistycznego w Dąbrowie Górniczej, gdzie czekała na rozwiązanie ciąży. Trzy godziny po porodzie zmarła. Toczy się postępowanie sądowe w tej sprawie.

Rodzina zgłosiła sprawę do prokuratury, ponieważ szpital przez kilka dni nie zrobił sekcji zwłok kobiety. Wykonana w późniejszym czasie sekcja wykazała, że wykonujący cesarskie cięcie lekarz uszkodził tętnicę i wywołał krwotok wewnętrzny. W brzuchu pacjentki były 2 litry krwi.

Jak poinformował w Polsat News Ireneusz Kunert z Prokuratury Regionalnej w Katowicach, w wyniku sekcji jednoznacznie stwierdzono, że przyczyną śmierci pokrzywdzonej był masywny krwotok wewnętrzny wywołujący wstrząs hipowolemiczny, ten z kolei został wywołany wadliwie przeprowadzonym zabiegiem cesarskiego cięcia.

Rodzice pacjentki pozwali szpital o odszkodowanie i rentę. Mąż pani Katarzyny walczy w sądzie o ok. 5 tys. zł renty na troje dzieci oraz odszkodowanie i zadośćuczynienie na każde dziecko. Dyrekcja szpitala nie chce komentować sprawy. 

Więcej: www.polsatnews.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH