Dzisiaj (28 listopada) radni miasta Opola na sesji będą głosować przyjęcie uchwały dotyczącej darmowych biletów autobusowych dla honorowych krwiodawców. Inicjatorem uchwały jest Stowarzyszenie Ludzi Aktywnych "Horyzonty". Prezydent Ryszard Zembaczyński zaopiniował ją negatywnie, uzasadniając swoją decyzję tym, że w Opolu jest dużo grup uprzywilejowanych, a w skali roku dopłaty do biletów sięgają 11 milionów złotych.

Prezydent tłumaczy, że ludzi, którzy byliby uprawnieni do darmowych przejazdów jest 480 - mówi "Gazecie Opolskiej" Krzysztof Drynda, rzecznik prasowy stowarzyszenia.

Tłumaczy: - W rzeczywistości ta liczba się znacząco zmniejsza, bo część ludzi wyjechała, a część przeszła ma emerytury. Zostaje ok. 100 osób. Projekt zakłada, że honorowi krwiodawcy mogliby korzystać z ulg po oddaniu 15 litrów krwi w przypadku kobiet i 17 litrów w przypadku mężczyzn. Nie jest to jak widać prosta spawa, bo trzeba na to pracować latami.

Uchwała trafiła do wszystkich komisji Rady Miasta. Trzy z nich zaopiniowały ją pozytywnie, jedna negatywnie, a jedna nie zajęła stanowiska. - W moim odczuciu radni boją się przeciwstawić 700 mieszkańcom miasta, którzy podpisali się pod projektem uchwały, a z drugiej strony boją się prezydenta - kontynuuje rzecznik Horyzontów.

Projekt uchwały wspiera także Polski Czerwony Krzyż, który wysłał list do radnych. - To nie są duże pieniądze, a byłby to piękny gest w kierunku krwiodawców - przekonuje Krzysztof Drynda.

- Idea jest szczytna. Oddawanie krwi jest bezcenne, ale i honorowe. Ci ludzie nie liczą na żadne profity. Największym profitem jest dla nich uratowanie komuś życia - przekonuje radna Barbara Kimiak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH