Ordynator urologii szpitala w Busku-Zdroju, Sławomir G., który jest podejrzany o wykorzystywanie seksualne pacjentek trafił wczoraj do aresztu na dwa miesiące. Jego sprawą zajmuje się kielecka prokuratura.

Niestety nie wiadomo czy sprawą zajął się rzecznik odpowiedzialności zawodowej, a tylko on ma prawo skierować sprawę do sądu lekarskiego, który może np. pozbawić lekarza prawa wykonywania zawodu.

– Nie udzielamy takich informacji – oświadcza portalowi rynekzdrowia.pl kancelaria Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej.

Niestety takich informacji nie uzyskaliśmy także w kancelarii Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.

– Nie udzielę takiej informacji, ponieważ nie można udzielać takich informacji – tłumaczono nam w kancelarii NROZ, a pytaliśmy jedynie czy rzecznik tą sprawą się zajmuje.

Jak  teoretycznie działa samorządowy rzecznik w sytuacji, kiedy lekarzem zajmuje się prokurator zapytaliśmy dr Janiny Barbachowskiej Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby lekarskiej w Warszawie. Jeżeli np. media donoszą o niewłaściwym zachowaniu lekarza, czy wręcz jego przestępczej działalności, wówczas rzecznik z urzędu bada taka sprawę.

– Najpierw prowadzi postępowanie wyjaśniające, bada dokumentację medyczną, przesłuchuje świadków. Po zakończeniu tych czynności albo umarza postępowanie, jeżeli nie dopatrzy się nieprawidłowości lub stawia zarzut i kieruje sprawę do Sądu lekarskiego – wyjaśnia dr Barbachowska.

Trochę inaczej wygląda sprawa kiedy to najpierw prokuratura stawia zarzuty.

– Rzecznik po uzyskaniu informacji, że prokuratura stawia podejrzenia, zwraca się do prokuratury o dane na ten temat. Natomiast w okresie kiedy prokuratura prowadzi śledztwo może zawiesić postępowanie do czas zakończenia śledztwa – mówi nam Rzecznik.

Co do tego czy informacja o wszczęciu postępowania jest jawna przyznaje, że decyzja o tym czy można poinformować o tym, że postępowanie jest prowadzone należy zawsze do Rzecznika, natomiast szczegóły sprawy zawsze są niejawne.

Gazeta Wyborcza donosi, że sprawa buskiego ordynatora jest niezwykle bulwersująca. Są dowody, że ofiarą lekarza padło już 10 kobiet, a może być ich jeszcze więcej. Tylko wczoraj, po apelach w mediach, aby na policję zgłaszały się inne pokrzywdzone pacjentki, zadzwoniło kilkanaście osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.