Eksperci proponują stworzenie jednolitego systemu orzekania o niepełnosprawności i prawie do renty z tytułu niezdolności do pracy dla wszystkich grup zawodowych zamiast obecnie działających pięciu. Emeryci i renciści protestują.

Prof. Anna Wilmowska-Pietruszyńska, autorka reformy systemu orzekania o rentach ZUS, a obecnie doradcy prezesa KRUS, chce zmienić system. Powodem jest fakt, że w każdej instytucji zajmującej się orzekaniem stosowane są odmienne kryteria. Brak wspólnych zasad orzeczniczych oraz spójności w orzekaniu powoduje, że osoba ubiegająca się o świadczenia często otrzymuje z różnych instytucji orzeczenia o sprzecznej treści - pisze Gazeta Prawna.

Prof. Wilmowska uważa, że wprowadzenie jednolitych zasad oceny uszkodzenia i upośledzenia funkcji organizmu w następstwie chorób lub urazów będzie o wiele prostsze, jeśli wzorem innych krajów powstanie jedna instytucja zajmująca się wyłącznie orzecznictwem. Podobne już działają w Holandii, we Włoszech, na Węgrzech czy w Stanach Zjednoczonych.

W opinii autorki pomysłu w Polsce mógłby powstać np. Instytut Orzecznictwa Lekarskiego, którego najważniejszym zadaniem byłoby tworzenie standardów orzeczniczych zgodnych z aktualnym stanem wiedzy medycznej.

Pomysł popierają eksperci. Krzysztof Pater - były minister polityki społecznej, również uważa, że tak duża liczba instytucji orzekających oraz różne zasady oceny zdolności do pracy powodują bałagan i że należy stworzyć jednakowe parametry oceny stanu zdrowia dla wszystkich grup zawodowych. Zwraca jednak uwagę, że o ile można porównywać niezdolność do pracy rolnika do osoby prowadzącej firmę lub pracującej na etacie w zakładzie pracy, to jednak inaczej powinni być traktowani żołnierze i funkcjonariusze.

W opinii natomiast lek. med. Ewy Wągrowskiej-Koski - kierownika Przychodni Chorób Zawodowych w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, stworzenie jednolitego systemu orzekania dla wszystkich jest konieczne, ale z uwzględnieniem specyfiki wykonywanego zawodu.

Pomysł prof. Anny Wilmowskiej ma jednak przeciwników w samych organizacjach emerytów i rencistów - zaznacza Gazeta Prawna.

Elżbieta Arciszewska - prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, choć przyznaje, że być może obecny system orzecznictwa najlepszy nie jest, ponieważ wiele osób niezdolnych do pracy nie otrzymuje rent to uważa, że stworzenie nowej instytucji spowoduje tylko wzrost kosztów i zapowiada, że związek będzie protestować przeciwko takim rozwiązaniom.

Podobną opinię ma ppłk Krzysztof Przepiórka - prezes Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych GROM. W jego opinii  stworzenie jednolitego systemu orzekania o niezdolności do pracy i niepełnosprawności - to absurdalny pomysł. Każdy zawód bowiem ma swoją specyfikę i nie można niezdolności do służby żołnierza porównywać do rolnika czy nauczyciela.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH