Opinie w sprawie wypisywania przez pielęgniarki recept pacjentom cierpiącym na schorzenia przewlekłe są podzielone.
To rozwiązanie lansuje Dorota Kilańska, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego. Nie dystansuje się od niego Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych na Lubelszczyźnie zapewnia w Kurierze Lubelskim, że pielęgniarki nie chcą wchodzić w kompetencje lekarzy, przejmować ich obowiązków i odbierać pacjentów.
Ale lekarze mają zastrzeżenia. - Nie widzę potrzeby "przerzucania się" obowiązkami. Niech każdy robi swoje - uważa Teresa Dobrzańska-Pielichowska, przewodnicząca Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych i Pracodawców.
Więcej: www.kurierlubelski.pl
Czytaj więcej: pielęgniarki | wypisywanie recept | recepta
Prof. Siemionow o technologiach, które rewolucjonizują transplantologię
To jest wymysł izb pielęgniarskich do których musimy obligatoryjnie należeć.Aby zapewnić sobie robotę i wpływy gotówki organizują KURSY dla pielęgniarek za które same sobie zapłacimy! Obecnie pielęgniarka bez specjalistycznego kursu nie może wykonać EKG,przetaczać krwi,podawać dożylnie leków, podawać szczepionek,iść do domu chorego na wizytę.Czasami, jak otwieram drzwi przychodni, w której pracuję to zastanawiam się czy aby nie muszę mieć na to jakiegoś kursu