Czy lekarz może wygłaszać odmienne opinie dotyczące terapii niż dowodzi nauka? FOT. Fotolia; zdjęcie ilustacyjne

Sugerowanie przez białostocką lekarkę i pracownicę Uniwersytetu Medycznego, że szczepienia mogą prowadzić m.in. do autyzmu, wywołało medialna burzę. Uczelnia, odcinając się od wypowiedzi lekarki, wskazywała, że prezentowała ona wyłącznie osobiste poglądy. Czy jednak lekarz może publicznie głosić prywatne opinie stojące w sprzeczności z aktualną wiedzą medyczną?

Pracownik naukowy Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, a zarazem lekarz pediatra Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w tym mieście pojawiła się w Sejmie w czasie listopadowej debaty nad obywatelskim projektem ustawy przewidującym m.in. zniesienie obowiązkowych szczepień. Lekarka wspierała przedstawicieli tzw. ruchów antyszczepionkowych; sama publicznie też wskazywała, że szczepienia mogą mieć związek m.in. z autyzmem i ADHD. Władze jej rodzimej uczelni po tym fakcie stanowczo odcięły się od jej poglądów.

Uniwersytet Medyczny w Białymstoku wydał specjalne oświadczenie wskazując, że lekarka zabierała głos publicznie reprezentując prywatne poglądy, które pozostają w rażącej sprzeczności z naukowymi i dydaktycznymi standardami reprezentowanymi przez samą uczelnię.

- Naszą najwyższą dezaprobatę budzi fakt wysoce nieodpowiedzialnego łączenia nierzetelnych informacji i teorii spiskowych opierających się na tak zwanych badaniach naukowych przeprowadzanych z wyjątkowo niebezpiecznym naruszeniem podstawowych zasad metodologii - czytamy w stanowisku białostockiej uczelni.

Takie przypadki się zdarzają
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy lekarz publicznie głosi tezy stojące w sprzeczności z wytycznymi towarzystw naukowych i zaleceń międzynarodowych. Chociażby od lat wiele kontrowersji wzbudza promowanie przez niektórych lekarzy produktów homeopatycznych. Spór między zwolennikami i przeciwnikami tych metod wcale nie gaśnie, chociaż brak dowodów naukowych na skuteczność takich środków.

W marcu br. Sąd Najwyższy uznał, że lekarka z Poznania, która w prywatnym gabinecie prowadziła terapię miażdżycy i chorób wieńcowych metodą chelatacji (m.in. dożylne podanie preparatów sodu albo wapnia, które miało usuwać złogi w naczyniach krwionośnych; wyniki badań klinicznych nie wykazały jednak skuteczności tej metody - red.) złamała kodeks etyki zawodowej, stosując praktyki stojące w sprzeczności z aktualną wiedzą medyczną.

Naczelna Rada Lekarska wcześniej udzieliła lekarce nagany za stosowanie i propagowanie niepotwierdzonych klinicznie metod, co w opinii samorządu lekarskiego narusza Kodeks Etyki Lekarskiej.

Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej dr Grzegorz Wrona, komentując wyrok poznańskiego sądu wskazywał, że w takich przypadkach nie chodzi o dotkliwość kary. Ważne jest przede wszystkim wskazanie lekarzom, że postępując wbrew standardom medycznym działają niewłaściwie. Działanie to ma też uchronić pacjentów przed płaceniem za usługę, która zgodnie z aktualną wiedzą medyczną jest bezwartościowa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.