rp.pl/Rynek Zdrowia | 07-03-2019 12:40

Czy kontrola zwolnień lekarskich może sprawnie funkcjonować w myśl nowych przepisów?

Elektroniczna forma zwolnień lekarskich ma przyspieszyć i usprawnić obieg informacji - od momentu wystawienia przez lekarza zwolnienia do czasu przekazania dokumentacji do ZUS lub do pracodawcy. Zmianom podlega także kontrola nad prawidłowością wystawiania tych zaświadczeń.

Ustawa przewiduje - obok tradycyjnej formy pisemnej - możliwość przekazania informacji telefonicznie lub przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. Fot. Archiwum

Obecnie lekarz przekazuje elektronicznie zaświadczenie do ZUS, a ten nie później niż w dniu następnym po otrzymaniu e-ZLA, udostępnia je pracodawcy na jego profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

Dzięki temu pracodawca może szybciej zareagować, aby zapewnić normalny tok pracy. Może także  natychmiast zweryfikować zwolnienie lekarskie składając wniosek o kontrolę (korzystając z systemu udostępnionego przez ZUS), czy orzeczenie o niezdolności do pracy z powodu choroby jest poprawne. Taka kontrola polega na sprawdzeniu, czy lekarz wystawiający e-ZLA prawidłowo ocenił stan zdrowia pacjenta i właściwie ustalił okres, na jaki wydał zwolnienie, informuje Rzeczpospolita.

W świetle obowiązujących obecnie przepisów ZUS zawiadamia o kontroli, czyli kieruje wezwanie na badanie lekarskie, specjalistyczne badanie lekarskie lub pomocnicze badanie lekarskie za pośrednictwem poczty, swoich pracowników lub innych upoważnionych osób lub pracodawcy.

Poza poszerzeniem kręgu osób uprawnionych do przekazania ubezpieczonemu zawiadomienia o kontroli, ustawa przewiduje - obok tradycyjnej formy pisemnej - możliwość przekazania informacji telefonicznie lub przy użyciu środków komunikacji elektronicznej (art. 2 pkt 5 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (tekst jedn. DzU z 2019 r., poz. 123).

Takie zawiadomienie będzie skuteczne, o ile rozmowa telefoniczna zostanie zarejestrowana za zgodą ubezpieczonego, lub ubezpieczony potwierdzi odebranie zawiadomienia przekazanego telefonicznie bądź mailowo.

Więcej: rp.pl

Od początku 2019 r. ZUS rozsyłał do pracodawców pisma, w których zaznaczał, że "ustawowy obowiązek kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy jest nałożony także na płatników składek, którzy ustalają prawo do zasiłków i je wypłacają". Słowo ''obowiązek'' spowodowało, także wśród szpitali, niemałe zamieszanie. ''Obserwujemy, że choć pracodawcy sami mogą kontrolować zwolnienia, to praktycznie tego nie czynią'' - wyjaśnia ZUS.

Czytaj też: Kontrola zwolnień lekarskich: ZUS "postraszył" pracodawców, że to ich obowiązek