Trzeba informować kobiety, dlaczego warto robić badania profilaktyczne, ale nie należy ich do tego zmuszać

Nowicka odniosła się do zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia na temat wprowadzenia obowiązkowych badań cytologicznych dla kobiet. Jak poinformował rzecznik resortu Jakub Gołąb, cytologia miałaby być jednym z badań kontrolnych wykonywanych przy podejmowaniu pracy, a także elementem badań okresowych, ale pracodawcy nie byliby informowani o jej wyniku.

Taki pomysł przedstawili minister zdrowia Ewie Kopacz polscy onkolodzy. Resort rozważa także pomysł, by także mammografia była obowiązkowa.

Zdaniem szefowej Federacji, Polki są „na tyle rozsądne, że nie trzeba ich zmuszać do badań metodą kija i marchewki”. Zwróciła uwagę, że to kolejna w ostatnim czasie inicjatywa rządu, która ma kobiety przymuszać do określonych zachowań.

- W zeszłym tygodniu był pomysł rejestrowania kobiet w ciąży, w zamian za lepszy dostęp do badań. Niepokoją mnie takie inicjatywy” - powiedziała Nowicka PAP. Podkreśliła, że według niej jest to metoda na skróty.

- Rząd najwyraźniej nie chce angażować się w kampanie edukacyjne. Tymczasem o badaniach trzeba przede wszystkim informować, aby przekonać od nich pacjentki - uznała Nowicka. Zaznaczyła, że jest za jak najszerszym dostępem do badań profilaktycznych, ale nie pod przymusem.

Zwolenniczką przekonywania kobiet do robienia badań profilaktycznych przez edukację jest również doradca rzecznika praw obywatelskich prof. Ewelina Nojszewska ze Szkoły Głównej Handlowej.

- Warto organizować kampanie edukacyjno-uspokajające, aby Polki wiedziały, dlaczego warto się badać i że nie należy się tego bać - powiedziała Nojszewska w rozmowie z PAP.

– Onkologia to nie tylko leczenie, ale także i organizacja oraz edukacja i to od najmłodszych lat – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Bogdan Michalski, śląski konsultant w dziedzinie ginekologii onkologicznej. – Znacznie trudniej jest u nas przekonać na wsi panie, by zgłaszały się na regularnie badania do ginekologa niż – na przykład – we Włoszech czy Danii. Polka spośród innych Europejek najwcześniej zaczyna chorować na nowotwory i najkrócej żyje, gdy już zachorowała.

Mamy specjalistów światowej klasy i sprzęt, który nie odbiega od tego, jakimi dysponują na Zachodzie, ale w statystyce zachorowalności i umieralności na nowotwory narządów płciowych w Europie jesteśmy na samy końcu. Polka spośród innych Europejek najwcześniej zaczyna chorować na nowotwory i najkrócej żyje, gdy już zachorowała.

W resorcie zdrowia nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje w tej sprawie. W najbliższym czasie ma odbyć się spotkanie z onkologami.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH