Czterokrotnie odsyłano go ze szpitala do szpitala, aż zmarł Czterokrotnie odsyłano go ze szpitala do szpitala, aż zmarł. Fot. Archiwum

Jak ustaliła prokuratura, w ciągu tygodnia pacjentem z problemami kardiologicznymi zajmowało się 13 lekarzy z czterech lecznic. Był odsyłany z placówki do placówki. Podczas ostatniego pobytu w szpitalu 57-latek zmarł.

Śledczy sprawdzają, czy tej śmierci można było uniknąć - informuje TVN.

Poszkodowany z Nowego Dworu Mazowieckiego od lekarza pierwszego kontaktu trafił na SOR do Nowodworskiego Centrum Medycznego. Na tym oddziale przebywał do północy. Później przewieziono go do Szpitala Bródnowskiego, na USG. Stamtąd o 3.15 w nocy zwolniono go do domu.

Po wizycie w Szpitalu Bródnowskim chory ponownie trafił do lekarza pierwszego kontaktu. Ten znowu skierował go do szpitala z podejrzeniem ostrej niewydolności krążenia. W poniedziałek (3 kwietnia) chory został przyjęty ponownie do Nowodworskiego Centrum Medycznego. Jego karta medyczna zawiera dwa zapisy. Pierwszy jest z godziny 11.35, a drugi - z godziny 21.24. I jest to już informacja o zgonie pacjenta.

Rodzina zażądała sekcji zwłok, niezależnej od szpitala, i zgłosiła sprawę organom ścigania.

Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz w sprawie nieumyślnego spowodowania jego śmierci.

Z opinii biegłych wynika, że do śmierci doszło z powodu przewlekłej niewydolności krążenia. Ponadto w obrazie sekcyjnym stwierdzono przewlekłe zaawansowane zmiany chorobowe w układzie krążenia. 

Więcej: uwaga.tvn.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH