Właściciel prywatnej spółki medycznej Janusz T., lekarz i dwie pracownice staną wkrótce przed sądem pod zarzutem m.in. wyłudzenia ponad 200 tys. zł z NFZ.
Dysponująca tomografem komputerowym spółka M. dzierżawiła w jednym z częstochowskich szpital pomieszczenia, gdzie świadczyła usługi diagnostyczne. W 2005 roku prywatna firma zawarła umowę z NFZ, który refundował koszty badań tomograficznych.
Jednak kontrola NFZ wykazała, że 2,5 tys. badań przeprowadzono jeszcze przed podpisaniem umowy na refundację świadczeń i odmówiła wypłaty pieniędzy. Wykazano też fałszowanie dokumentacji.
Okazało się, że 1073 badania tomograficzne wykonano, wbrew umowie, poza szpitalem, w którym firma M. miała tomograf, naprawdopodobniej na zupełnie innym sprzęcie. Sprawa trafiła do prokuratury, która skierowała akt oskarżenia do sądu. Oskarżeni nie przyznają się do winy.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: wyłudzenie | wyłudzenie pieniędzy z NFZ
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel