Częstochowa: dyżury spółki lekarskiej w szpitalu wojewódzkim niezgodne z prawem

Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w Częstochowie grozi likwidacja - alarmują lekarze ze spółki, która ma z placówką umowę na pełnienie w niej dyżurów. Spółka została zmuszona do wypowiedzenia umowy, gdy wojewoda uznał, że nie może ona świadczyć takiej usługi.

"Województwo śląskie, jako podmiot tworzący, nie dopuszcza możliwości likwidacji szpitala, powszechnie uznawanego za jednostkę ochrony zdrowia o strategicznym znaczeniu dla północnej części regionu" - napisano w przesłanym PAP komunikacie Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Lekarze ze spółki "Parkitka" na czwartkowej (28 sierpnia) konferencji prasowej w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej w Warszawie poinformowali, że wojewoda śląski w wystąpieniu pokontrolnym z 14 sierpnia nakazał spółce zaprzestania zabezpieczania dyżurów w częstochowskim szpitalu. Powodem jest to, że spółka nie prowadzi działalności szpitalnej.

Spółka, która zatrudnia 172 lekarzy, została uznana za firmę pośrednictwa pracy i zgodnie z zaleceniem wojewody wypowiedziała umowę ze szpitalem z dniem 1 października.

Jak poinformował PAP dyrektor Wydziału Nadzoru nad Systemem Opieki Zdrowotnej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach Ireneusz Ryszkiel, problem wyszedł na jaw podczas rutynowej kontroli działalności podmiotów leczniczych.

- Kontrola wykazała, że spółka "Parkitka" nie prowadzi żadnej działalności leczniczej, pełniąc jedynie rolę pośrednika pracy dla lekarzy. To niezgodne z przepisami - wyjaśnił dyrektor Ryszkiel.

W wystąpieniu pokontrolnym zalecono, aby spółka zaprzestała realizowania bezprawnie udzielanych świadczeń dyżurowych w ramach umów zawartych z WSS w Częstochowie - pod rygorem wszczęcia procedury skutkującej wykreśleniem z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą.

Dyrektor Ryszkiel zaznaczył, że takie zalecenie w żaden sposób nie zagraża ciągłości i stabilności udzielanych w szpitalu świadczeń. Spółka ma 60 dni na wykonanie zaleceń - tym samym szpital ma czas, aby podjąć działania naprawcze - zaznaczył dyrektor.

Jak poinformował Ryszkiel, istnieje prosty sposób rozwiązania tego problemu - dyrekcja musi zawrzeć umowy na dyżury z indywidualnymi praktykami lekarzy. Według przekazanych przez niego informacji, kroki w tym kierunku podjęła już dyrekcja szpitala.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH