Czasami trzeba zabronić wykonywania zawodu

Okręgowa Rada Lekarska w Gdańsku zawiesiła prawo wykonywania zawodu lekarzowi z powodu jego choroby alkoholowej. Dlaczego zapadła taka decyzja mówi nam dr Roman Budziński, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Gdańsku.

Obowiązkiem samorządu lekarskiego jest niedopuszczenie do tego, żeby osoba uzależniona, będąca w stanie nietrzeźwości przyjmowała pacjentów. Musimy dbać o prestiż naszego zawodu. Czasem trzeba więc podjąć drastyczną decyzję i zabronić wykonywania zawodu.

W tej sprawie przeprowadziliśmy wywiad środowiskowy wśród kolegów lekarzy obwinianego. Opinie wskazywały, że cierpi na chorobę alkoholową. Następnie powołaliśmy komisję do oceny przydatności do wykonywania zawodu, w której był m.in. psychiatra specjalizujący się w uzależnieniach.

Komisja wnikliwie zbadała sprawę lekarza i przedstawiła opinię Okręgowej Radzie Lekarskiej w Gdańsku, która ostatecznie zawiesiła lekarzowi prawo wykonywania zawodu. Również w tym celu, żeby zmobilizować go do podjęcia leczenia.

Często zdarza się bowiem tak, że osoby dotknięte chorobą alkoholową przyznają później, że było to dla nich zbawienne zdarzenie, bo inaczej stoczyłyby się.

Lekarz, o którym mówię, miał już kilka spraw u rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Kiedyś przyszedł do rzecznika w stanie kompletnego upojenia alkoholowego. Zaproponowaliśmy mu wtedy, żeby zgłosił się do naszego kolegi, specjalisty od leczenia uzależnień. Kierujemy do niego osoby, które mają podobne problemy. Nie zgłosił się jednak.

Nie było innego wyjścia: trzeba było powołać komisję i podjąć decyzję o zawieszeniu go w prawach wykonywania zawodu. Tym bardziej, że w tym samym czasie prasa donosiła, że lekarz uzależniony od alkoholu przyjmował pacjentów w poradni.

Jest kilka, może kilkanaście osób, które mają kłopoty z alkoholem i znajdują się pod opieką naszej koleżanki - pełnomocnika zajmującego się problemem uzależnień wśród lekarzy. Mówi ona, że skuteczność leczenia choroby alkoholowej wynosi 50 proc.

Jeżeli wspomniany lekarz przejdzie proces leczenia i pozostanie abstynentem, to po sześciu miesiącach będzie miał prawo wystąpić do Izby Lekarskiej z wnioskiem o powołanie komisji i rozpatrzenie sprawy przywrócenia go do zawodu. Na podstawie analizy kilku podobnych przypadków uważam, że 6 miesięcy może być zbyt krótkim okresem. Niemniej jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by wrócił do zawodu, gdy jako alkoholik pozostanie abstynentem.

 

 

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH