Ciąża to nie choroba, ale zwolnienia lekarskie są na porządku dziennym Większość lekarzy decyduje się na wypisywanie zwolnień kobietom w ciąży Fot. Shutterstock

Ciąża jest jedną z najczęstszych przyczyn zwolnień lekarskich. Taka sytuacja opłaca się także pracodawcom.

Lekarze w anonimowych rozmowach z mediami nie ukrywają, że nagminnie wypisują L4 kobietom w ciąży. W ogromnej większości przypadków nie ma do nich żadnych wyraźnych wskazań - informuje wp.pl

Jak przekonują, przyszłe matki są często poddawane naciskom ze strony pracodawców. Kobieta w ciąży, zgodnie z Kodeksem Pracy, nie może pracować w nocy ani w systemie zmianowym. Ponadto pracodawca nie może obarczyć jej nadgodzinami, zwolnić, zdegradować ani nawet wysłać w delegację.

Zwolnienie lekarskie dla kobiety w ciąży opłaca się także pracodawcy finansowo, bowiem pierwsze 33 dni L4 pokrywane jest ze składek kobiety. Od 34 dnia nieobecności za czas zwolnienia w firmach zatrudniających do 20 osób zapłaci ZUS.

Większość lekarzy decyduje się jednak na wypisywanie zwolnień: jeżeli kobiecie w ciąży stanie się coś się w trakcie pracy, może ona obarczyć odpowiedzialnością nie tyle pracodawcę, ile lekarza, który odmówił jej zwolnienia.

Więcej: wp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH